Rosjanie nie mają litości dla tureckich cytrusów

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
08-02-2016,9:20 Aktualizacja: 08-02-2016,15:20
A A A

Łupem funkcjonariuszy Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) i inspektorów Federalnej Służby Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rossielchoznadzoru) padło 490 kg tureckich pomarańczy sprzedawanych na bazarze w autonomicznej republice Karaczajo-Czerkiesji.

To nie pierwszy taki nalot rosyjskich służb na warzywa i owoce sprowadzone z Turcji.

W obwodzie rostowskim niedawno skonfiskowano i zniszczono 7,8 ton tureckich pomidorów.

Putin wydał wyrok na jabłka. Tak Rosjanie niszczą polską żywność

Na nic się zdają apele kierowane pod adresem prezydenta Władimira Putina, aby ten cofnął swój dekret nakazujący niszczenie żywności objętej embargiem, która trafiła do Federacji Rosyjskiej. Kolejne transporty owoców i warzyw,...
Z kolei w Kraju Stawropolskim lokalne władze zniszczyły dotychczas łącznie 225 kg mandarynek nielegalnie sprowadzonych znad Bosforu.

W Rosji obowiązuje obecnie embargo na owoce i warzywa z Turcji, co do którego Kreml podjął decyzję jeszcze w listopadzie 2015 r., po tym, jak tureckie lotnictwo zestrzeliło rosyjski bombowiec Su-24.

Turcja do niedawna była czołowym importerem tych owoców do Rosji.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj