Rosja nie będzie finansowała działań przeciwko zmianom klimatycznym

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (zac) | redakcja@agropolska.pl
28-11-2015,17:35 Aktualizacja: 28-11-2015,17:37
A A A

Rosja nie podejmie zobowiązań dotyczących finansowania działań przeciwko zmianom klimatycznym na Ziemi - oznajmił Kreml w piątek w związku z rozpoczynającym się w poniedziałek szczytem klimatycznym w Paryżu.

"Rosja jako kraj, którego gospodarka znajduje się w toku transformacji - zgodnie ze sformułowaniami Ramowej Konwencji ONZ w sprawie Zmian Klimatycznych (UNFCCC) - nie zamierza podejmować zobowiązań dotyczących finansowania działań mających na celu cofnięcie zjawiska globalnego ocieplenia" - brzmi deklaracja ogłoszona przez Aleksandra Biedrickiego, przedstawiciela prezydenta Rosji do spraw klimatu.

pogoda, susza, powódź, FAO, anomalie pogodowe, ocieplenie klimatu

1,5 biliona dolarów strat w ciągu dekady z powodu kataklizmów

1,5 biliona dolarów - tyle wyniosły w ciągu dekady straty ekonomiczne spowodowane klęskami żywiołowymi na świecie. Dane te zawiera raport Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) ogłoszony przed konferencją...
Dokument ogłoszony w piątek na stronie internetowej Kremla ostrzega również, że sankcje ekonomiczne zastosowane przez Zachód wobec Rosji ze względu na jej rolę w kryzysie ukraińskim mogą odbić się na wprowadzaniu w Rosji technologii opartych na energii odnawialnej.

"Sankcje" - podkreśla Biedricki - "ograniczają rosyjskie możliwości w dziedzinie wydobywania gazu naturalnego, który jest czystszym paliwem niż węgiel i ropa naftowa".

Szczyt klimatyczny w Paryżu rozpoczyna się w poniedziałek. Jego deklarowanym celem jest osiągnięcie pierwszego powszechnego porozumienia dotyczącego przeciwdziałania globalnemu ociepleniu.

Społeczność międzynarodowa postawiła sobie za cel niedopuszczenie do tego, by średnia temperatura wzrosła o ponad 2 stopnie Celsjusza w stosunku do epoki przedindustrialnej.

W obecnym tempie świat zmierza w kierunku wzrostu temperatury o 4 stopnie pod koniec XXI wieku, co według naukowców może mieć niebezpieczne skutki.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj