Copy LinkXFacebookShare

Rolnicy słono zapłacą za Brexit? Eksperci są pełni obaw

Brytyjski apetyt na produkty takie jak irlandzki cheddar, francuskie wino, duński bekon z niedaleko położonych krajów europejskich po przypieczętowaniu Brexitu mógłby zakłócić rynek rolny "27" – ostrzegają specjaliści.

Wielką niewiadomą jest charakter przyszłych stosunków między UE a Wielką Brytanią – pisze agencja AFP, dodając, że rolnictwo jest jedną z najbardziej drażliwych kwestii w przyszłych relacjach i porozumieniach o przepływie dóbr.

Perspektywa "twardego Brexitu" otwarta przez konserwatywną premier Theresę May pociągnęłaby za sobą wyjście z unii celnej, co spowodowałoby podwyżki cen.

– Rolnicy nie powinni być zmuszani do płacenia za decyzję polityczną – powiedział Thomas Magnusson, przewodniczący COPA-COGECA, głównego europejskiego syndykatu rolniczego zrzeszającego rolnicze związki zawodowe i organizacje spółdzielcze.

Unia Europejska jako 27 krajów jest jednym z głównych dostawców Wielkiej Brytanii, która jest importerem produktów rolniczych. Wartość całego eksportu produktów rolno-spożywczych przekracza 45 mld euro.

– Przygotowania do negocjacji w sprawie rozwodu z UE wzmacniają Londyn, ale istnieją obszary, w których sytuacja jest odwrotna – podkreślił z kolei Alan Matthews, specjalista w dziedzinie europejskiej polityki rolnej z irlandzkiego Trinity College w Dublinie.

Szkocka whisky, brytyjska jagnięcina nie muszą obawiać się zakłóceń w handlu. Przynoszą one gospodarce brytyjskiej 11 mld funtów.

– Błędem byłoby przyglądanie się tylko jednej branży lub sektorowi. Przedmiotem negocjacji nie będzie tylko rolnictwo, ale cała gospodarka – mówi profesor Matthews. Kraje szczególnie zainteresowane negocjacjami to Niemcy, Francja, Hiszpania, Belgia i komercyjny hub, jakim jest Holandia oraz Irlandia.

Zielona wyspa eksportuje do Wielkiej Brytanii ponad jedną trzecią swoich produktów spożywczych (37 proc. w 2016 roku) oraz ponad połowę swojej wołowiny i więcej niż jedną trzecią produktów mleczarskich. Niemal całkowicie uzależnione od brytyjskiego popytu są cheddar i pieczarki z Irlandii: do Wielkiej Brytanii trafia 80 proc. irlandzkiego cheddaru i 90 proc. pieczarek.

W swoim wstępnym, 156-stronicowym raporcie COPA COGECA już w miesiąc po oficjalnym zgłoszeniu Brexitu uruchomiła dzwonek alarmowy, zwracając uwagę, że najbardziej narażone na zakłócenia będą najważniejsze sektory unijnego eksportu do Wielkiej Brytanii: owoce i warzywa, wołowina, mleko i wino.


Według COPA-COGECA, "jest wysoce pożądane", by Komisja Europejska zawarła w swoich budżetach na rok 2019 i 2020 "narzędzia odpowiedniego zarządzania kryzysowego", które sprawdziły się w poprzednich kryzysach, takie jak dopłaty do prywatnego przechowywania w przypadku przetworów mlecznych i wieprzowiny czy fundusze operacyjne dotyczące owoców i warzyw.

Wyjście ze wspólnego rynku unijnego Wielkiej Brytanii, która jest odbiorcą przysmaków z kontynentu, powinno mieć istotny wpływ na system oznaczeń geograficznego pochodzenia serów i win.

Wśród sektorów eksportu Zjednoczonego Królestwa do UE rolnictwo zajmuje 17. miejsce, daleko po przemyśle samochodowym.

Dodatkowym problemem jest to, że Wielka Brytania jest płatnikiem netto do budżetu UE.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR