Rada Europy zaniepokojona wycinką drzew w Puszczy Białowieskiej
las_drzewa1
Derogacje mają dotyczyć wszystkich nadleśnictw w kraju. Foto_Krzysztof Zacharuk
Zgoda ministra środowiska Jana Szyszki na intensyfikację wycinki w Puszczy Białowieskiej zaniepokoiła kolejną międzynarodową instytucję.
Tym razem Rada Europy uznała, że plany zwiększania wycinki nie pozwalają na przywrócenie Białowieskiemu Parkowi Narodowemu prestiżowego Dyplomu Obszarów Chronionych.
Zdaniem organizacji pozarządowych: Greenpeace, Fundacji Dzika Polska, WWF, Greenmind i ClientEarth, to kolejny, bardzo mocny dowód na szkodliwość polityki ministra Szyszki.
Europejski Dyplom Obszarów Chronionych (European Diploma for Protected Areas – EDPA) to wyróżnienie dla cennych obszarów przyrodniczych i jednocześnie certyfikat jakości, świadczący o wysokich standardach ochrony przyrody. Obecnie dyplom posiadają 74 obszary w 29 krajach. W Polsce dyplom ma jedynie Bieszczadzki Park Narodowy.
Białowieski Park Narodowy szczycił się wyróżnieniem do 2007 roku, kiedy m.in. ze względu na intensywne pozyskanie drewna w cennych drzewostanach poza Parkiem Narodowym, dyplom został zawieszony – przypomina WWF Polska.
Jesienią 2015 roku eksperci Rady Europy odwiedzili Puszczę Białowieską. Białowieski Park Narodowy wdrożył plan ochrony, a starodrzewy poza parkiem zostały objęte ochroną, w wyniku czego rekomendowano przywrócenie dyplomu.
Jednak w odpowiedzi na zaakceptowane przez ministra Szyszkę zwiększenie pozyskania drewna w najlepiej zachowanych fragmentach Puszczy poza parkiem i rezerwatami eksperci Rady Europy stwierdzili na początku maja, że przyznanie wyróżnienia byłoby przedwczesne.
– Rada Europy poprosiła polskie władze o wyjaśnienia, na podstawie których w 2017 roku ponownie zostanie rozważony wniosek o przyznanie dyplomu. Eksperci Rady Europy przedstawili również rekomendacje działań, które mogą pomóc w ponownym jego przyznaniu. Sugerują w nich m.in., że zarządzanie całą Puszczą powinno dążyć do zwiększenia różnorodności biologicznej poza obszarami chronionymi poprzez zakaz wycinania drzew ponad stuletnich (również w celach sanitarnych) oraz zwiększenie zasobów martwego drewna na terenie Puszczy. Minister Szyszko pozostaje głuchy na te argumenty – mówi Katarzyna Jagiełło z Greenpeace Polska.
Na spotkaniu z ekspertami Rady Europy we wrześniu 2015 roku ekolodzy wyrazili zaniepokojenie zwiększaniem wyrębów w nadleśnictwach.
– Jak widać Rada Europy uznała uwagi za uzasadnione. Potwierdza to, że niezależne instytucje międzynarodowe zajmujące się ochroną przyrody nie dadzą się omamić zapewnieniom ministra Szyszko, jakoby Puszczę można chronić jedynie z wykorzystaniem piły i siekiery – zwraca uwagę Adam Bohdan z Fundacji Dzika Polska.
To nie pierwsza reakcja na plany zwiększania pozyskania drewna w Puszczy Białowieskiej. Już w styczniu Komisja Europejska wyrażała w liście do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska zaniepokojenie planami intensyfikacji wycinki, a Polski Komitet do spraw UNESCO przedstawił obawy o to, że nie będą dotrzymywane zobowiązania międzynarodowe.
– Należy się spodziewać, że decyzja w sprawie dyplomu Rady Europy nie będzie ostatnią z konsekwencji dla naszego państwa związaną z niszczeniem Puszczy – mówi Dariusz Gatkowski z WWF Polska.
– Jan Szyszko lubi podkreślać, iż nasz kraj posiada najwspanialsze lasy w Europie. Cóż z tego, jeśli według najważniejszych instytucji zajmujących się ochroną przyrody decyzje ministra mogą doprowadzić do ich zniszczenia? Stanowisko Rady Europy to kolejne potwierdzenie, że jeśli decyzja ministra Szyszko w sprawie Puszczy nie zostanie cofnięta, rzuci to ponury cień na reputację Polski i polskiej przyrody – zauważa Agata Szafraniuk z Fundacji ClientEarth.
– Puszcza Białowieska jest najcenniejszym polskim skarbem przyrodniczym. Szokujące jest to, że dostrzega to polska i międzynarodowa opinia publiczna a nie polskie władze. To skandal, że polskiej przyrody przed polskim ministrem muszą bronić międzynarodowe instytucje – tłumaczy Przemysław Chylarecki z Fundacji Greenmind.
Przeciw zatwierdzonej przez ministra Szyszkę intensyfikacji pozyskania drewna wypowiedzieli się wcześniej liczni naukowcy z kilkunastu różnych instytucji, organizacje społeczne i ponad sto czterdzieści tysięcy Polek i Polaków.
Greenpeace, WWF, Dzika Polska, Greenmind i ClientEarth postulują uczynienie całego polskiego obszaru Puszczy Białowieskiej parkiem narodowym, zgodnie z koncepcją zespołu powołanego przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Ekolodzy twierdzą, że takie rozwiązanie zagwarantowałoby wysoki poziom ochrony najcenniejszego skarbu przyrodniczego, pozwoliłoby na zrównoważony rozwój puszczańskich gmin i przywróciłoby Polsce prestiż kraju dbającego o swoje dziedzictwo naturalne.
