Ptasia grypa w natarciu. Wirus na kolejnych fermach

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
21-11-2014,14:40 Aktualizacja: 21-11-2014,14:43
A A A
Już na trzech fermach drobiu w Holandii wykryto wirus ptasiej grypy. W dwóch przypadkach chodzi o wirus H5N8, którego występowanie w ostatnich tygodniach potwierdzono w Niemczech i Wielkiej Brytanii. 
 
Ministerstwo gospodarki poinformowało w komunikacie, że na fermie w mieście Ter Aar w środkowej części kraju potwierdzono szczep H5N8. Jest on wysoce zaraźliwy dla zwierząt, ale ryzyko zarażenia się nim przez ludzi jest niewielkie. Dokonano uboju całego ptactwo z tej fermy - 43 tysiące sztuk.
 
Trzecia ferma, na której wykryto wirus, znajduje się w Kamperveen, ok. 100 km na północ od Ter Aar. Hodowla liczy 10 tys. sztuk drobiu. Całe ptactwo zostanie zlikwidowane, a ferma zdezynfekowana przez władze sanitarne.
 
Przebadane zostaną też fermy drobiu w promieniu 10 km, gdzie znajduje się ponad 30 hodowli.
 
W Kamperveen występuje wirus H5, ale ministerstwo gospodarki nie jest na razie w stanie określić, czy chodzi o wysoce patogenny szczep. Władze najpewniej w najbliższych godzinach ustalą, czy mają do czynienia z H5N8, który po raz pierwszy w Holandii wykryto w niedzielę. 
 
Występował on na fermie w Hekendorp, w pobliżu Ter Aar. Zlikwidowano tam 150 tys. kurczaków.
 
Patogenny szczep H5N8, który wcześniej odnotowywano tylko w Azji, po raz pierwszy wykryto w Europie na początku listopada na fermie indyków w Meklemburgii-Pomorzu Przednim, w Niemczech. Wybito stado liczące 30 tys. ptaków. Likwidacja objęła też inny drób w okolicy.
 
Od tego czasu ptasią grypę wykryto ponadto na fermie kaczek w Yorkshire, w północnej Anglii. Brytyjskie władze zapewniły, że ten przypadek choroby nie został wywołany śmiertelnym wirusem H5N1.
 
Wirus H5N1 między 2003 a 2014 r., zabił przede wszystkim w Azji 393 osoby z 668 zarażonych - wynika z danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). 
 
Według ekspertów nie jest jasne, czy H5N8 może przenosić się na ludzi, ale ryzyko jest podobno niewielkie, jeśli nie bliskie zeru.
 
Aby ograniczyć ryzyko zarażenia, władze Holandii wprowadziły kolejny zakaz transportu drobiu i jaj, który będzie obowiązywał maksymalnie przez 72 godziny. Może to wkrótce wywołać niedobór drobiu i jaj w UE, gdyż Holandia jest jednym z głównych dostawców tych produktów.
 
Ok. 2 tys. holenderskich firm produkuje ponad 10 mld jaj rocznie, z których 6 mld jest przeznaczonych na eksport.
Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement