Pszczoły muszą być bardziej chronione. Parlament przyjął ważną rezolucję

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Łukasz Osiński PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
02-03-2018,12:15 Aktualizacja: 02-03-2018,12:52
A A A

Europosłowie wezwali UE i państwa członkowskie do większych inwestycji w ochronę pszczół, walkę z podrabianym miodem i wsparcie dla pszczelarzy. Rezolucja została przyjęta przy 560 głosach za, 27 głosach przeciw i 28 wstrzymujących się.

Politycy chcą, żeby Wspólnota zwiększyła budżet na krajowe programy pszczelarskie o 50 proc. i ustanowiła specjalny system wsparcia dla pszczelarzy w ramach unijnej polityki rolnej po 2020. Sugerują też wprowadzenie rekompensaty za utratę kolonii pszczół.

pszczoły, Ustka, przestępstwo, zniszczenie pasieki

Zabili 200 tysięcy pszczół. To była prawdziwa masakra

Nieznany sprawca lub sprawcy zdemolowali pasiekę pszczół w Wodnicy koło Ustki (woj. pomorskie). Właściciel mówi o śmierci ponad 200 tysięcy owadów i stratach materialnych przekraczających 6 tysięcy złotych. Z relacji...

Ich zdaniem, państwa członkowskie UE powinny aktywniej informować społeczeństwo, a zwłaszcza dzieci, o korzyściach płynących ze spożywania miodu.

Aby zapewnić, że importowany miód spełnia wysokie unijne standardy, inspekcje na granicach oraz na rynku - zdaniem europosłów - powinny zostać zharmonizowane, cały importowany miód powinien być sprawdzany, a wymagania dotyczące możliwości jego śledzenia wzmocnione.

Komisja Europejska powinna również opracować skuteczniejsze procedury testowania laboratoryjnego oraz karania fałszerzy.

Rezolucja zakłada, że miód oraz inne produkty pszczele powinny zostać uznane za "wrażliwe" podczas negocjacji handlowych z krajami spoza UE lub zupełnie wykluczone z takich negocjacji.

Neonikotynoidy, pestycydy, imidakloprid, klotianidyna, tiametoksam, greenpeace, pszczoły

Neonikotynoidy niebezpieczne dla pszczół. Eksperci EFSA potwierdzają

Trzy najczęściej stosowane środki owadobójcze z grupy neonikotynoidów są niebezpieczne dla pszczół - wynika z opublikowanego dziś przez Europejską Agencję Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) przeglądu 700 publikacji naukowych....

- Musimy zrobić wszystko, aby chronić nasz miód i pszczoły, ponieważ 76 proc. produkcji żywności w Europie opiera się na zapylaniu, a zatem pszczoły są niezbędne dla bezpieczeństwa żywnościowego. Parlament zaproponował strategię przetrwania dla pszczół i pszczelarzy oraz plan zwiększenia przejrzystości dla konsumentów przez zastąpienie obecnej mylącej, a zatem nieakceptowalnej etykiety "Mieszanka miodów z UE i spoza UE" jasnym wykazem krajów, z których pochodzą miody - w tym odsetka różnych miodów stosowanych w produkcie końcowym" - powiedział Norbert Erdős (EPL), europoseł sprawozdawca.

Zaapelował też do Komisji Europejskiej i rządów o wdrożenie propozycji PE.

UE produkuje około 250 tys. ton miodu rocznie, co czyni ją drugim producentem na świecie po Chinach. We Wspólnocie jest ponad 600 tys. pszczelarzy, ale liczba ta spada już od lat. Głównymi unijnymi producentami miodu w 2016 r. były Rumunia, Hiszpania i Węgry, a następnie Niemcy, Włochy, Grecja i Polska.

Neonikotynoidy, pestycydy, imidakloprid, klotianidyna, tiametoksam, pszczoły, psor

PSOR ma uwagi do raportu na temat wpływu neonikotynoidów na pszczoły

Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin ma wiele wątpliwości dotyczących wiarygodności wniosków zawartych w raporcie Europejskiego Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA). Dokument dotyczy oceny ryzyka dla pszczół dziko żyjących i...

Około 84 proc. gatunków roślin i 76 proc. produkcji żywności w Europie zależy od zapylania. W niektórych państwach liczba rodzin pszczelich zmniejszyła się jednak o ponad 50 proc.

Według francuskiego Krajowego Instytutu Badań Rolniczych śmiertelność pszczół, jeśli problem nie zostanie rozwiązany, może kosztować świat 150 miliardów euro.

UE importuje rocznie około 200 tys. ton miodu, czyli 40 proc. tego, co konsumuje. W 2015 r. miód importowany był średnio nieco ponad dwa razy tańszy niż miód produkowany w UE.

Badania przeprowadzone przez centrum badawcze Komisji Europejskiej wykazały, że 20 proc. próbek pobranych na zewnętrznych granicach UE lub w pomieszczeniach importerów nie spełniało standardów UE. Największymi eksporterami miodu do UE są Chiny, Ukraina, Argentyna i Meksyk.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj