Copy LinkXFacebookShare

Przez glifosat nie powstanie koalicja? Minister nadużył zaufania

Zgoda na przedłużenie licencji na glifosat, wyrażona wbrew stanowisku SPD przez Christiana Schmidta, niemieckiego ministra rolnictwa z CSU zakłóciła relacje między chadekami i socjaldemokratami przed podjęciem rozmów o koalicji.

Wiceprzewodniczący SPD Ralf Stegner uznał decyzję w sprawie glifosatu za "prawdziwy cios". Ponieważ partia sygnalizowała wcześniej negatywne stanowisko, Schmidt powinien był – jego zdaniem – wstrzymać się od głosu podczas głosowania w Brukseli.

– SPD zadaje sobie pytanie, czy kanclerz Angela Merkel wiedziała wcześniej o decyzji Schmidta – powiedział Stegner we wtorek w wywiadzie dla telewizji ARD. Polityk nazwał postępowanie ministra rolnictwa "nadużyciem zaufania".

W najbliższy czwartek liderzy CDU, CSU i SPD spotkają się z prezydentem Niemiec Frankiem-Walterem Steinmeierem. Chcąc uniknąć przedterminowych wyborów, prezydent namawia chadeków i socjaldemokratów do kontynuowania istniejącej od 2013 roku koalicji.

Państwa UE zagłosowały w poniedziałek za odnowieniem licencji na stosowanie glifosatu, wywołującego kontrowersje aktywnego składnika środków chwastobójczych. Sprawa ciągnęła się od dłuższego czasu, bo kraje były mocno podzielone.

W poniedziałek znalazła się jednak wystarczająca większość, żeby umożliwić podjęcie decyzji. 18 państw, w tym Niemcy, głosowało za przyjęciem propozycji KE w sprawie przedłużenia licencji na 5 lat, 9 było przeciw i jeden wstrzymał się od głosu. 10-letnia licencja na stosowanie glifosatu wygasa z końcem roku.

Glifosat to substancja wykorzystywana zwłaszcza w środkach chwastobójczych, dostępna na rynku od ponad 40 lat. Produkuje go koncern Monsanto i wykorzystuje we flagowym produkcie – herbicydzie Roundup. W Polsce są dziesiątki produktów zawierających glifosat.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!