Copy LinkXFacebookShare

Pracują w gospodarstwach bez praw i dostępu do opieki

Co najmniej 10 tysięcy migrantów pracuje na polach we Włoszech bez wszelkich praw i dostępu do podstawowej opieki – to główna teza ogłoszonego raportu Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej oraz krajowego stowarzyszenia gmin.

W dokumencie na temat warunków życia migrantów pracujących w sektorze rolno-spożywczym podkreślono, że zjawisko to dotyczy przede wszystkim południa Włoch. W sumie z 38 gmin napłynęły informacje o 150 nieformalnych obozowiskach robotników pracujących na polach.

Często koczują w barakach, w "miejscach, gdzie są pozbawieni praw i wyzyskiwani, w wielu przypadkach od lat, bez podstawowych usług i opieki na rzecz integracji" – głosi raport opracowany w ramach zwalczania zjawiska niewolniczej pracy.

Są miejsca, w których pracownikom odmawia się "konstytucyjnych praw i szacunku należnego każdemu człowiekowi", a my je tolerowaliśmy" – napisali we wstępie Andrea Orlando, minister pracy i Antonio Decaro, prezes stowarzyszenia włoskich gmin, burmistrz Bari. "Nie możemy i nie chcemy więcej dźwigać tego ciężaru" – stwierdzili, dodając, że trzeba tym pracownikom przywrócić godność.

Pochodzący z Wybrzeża Kości Słoniowej działacz związkowy Aboubakar Soumahoro, walczący o prawa pracownicze migrantów w rolnictwie, oświadczył, komentując raport: "Nasze prawa gniją na polach i na całej linii produkcji rolno-spożywczej".
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!