Copy LinkXFacebookShare

Konsument ma wiedzieć, skąd pochodzi mięso

1 kwietnia weszły w życie przepisy, które zobowiązują do podawania na etykietach kraju pochodzenia mięsa. Jeśli państwo, w którym dokonano uboju, jest inne niż to, gdzie było hodowane informacja również ma być dostępna dla konsumentów. 
 
Jeśli zwierzęta urodziły się, były hodowane i poddane ubojowi w tym samym kraju, to etykieta może po prostu podać kraj pochodzenia – wyjaśnia Komisja Europejska.
 
Jeśli natomiast kraj hodowli różni się od kraju uboju, wówczas muszą być dwa oznaczenia. Jeśli mięso będzie importowane z kraju spoza UE, ale eksporter nie poinformuje, w jakim kraju zwierzę było hodowane, na oznaczeniu będzie tylko informacja, że zostało wyhodowane poza UE.
 
Do tej pory takie wymagania odnosiły się do wołowiny i cielęciny sprowadzanej z krajów trzecich. Teraz reguły obejmą też wieprzowinę, drób, baraninę i mięso kozie zarówno pochodzące z UE, jak i spoza Unii.
 
Niestosujący się do nowych reguł przedsiębiorcy będą narażeni na sankcje, czyli np. kary pieniężne.

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR