Holenderski rząd chce, by krowy dostawały karmę obniżającą zawartość azotu

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (zl) | redakcja@agropolska.pl
02-11-2019,10:45 Aktualizacja: 02-11-2019,10:50
A A A

Holenderski rząd chce, by hodowcy bydła podawali im karmę zawierającą enzym, który zmniejsza ilość związków azotu w odchodach. Ma to być sposobem na zmniejszenie zanieczyszczenia związkami azotu - podał holenderski nadawca radiowo-telewizyjny NOS.

Wprowadzenie do karmy enzymu wyprodukowanego przez chemiczny holenderski koncern DSM to jeden z planowanych na ministerialnym szczeblu środków, aby zaradzić kryzysowi, związanemu z zanieczyszczeniem środowiska związkami azotu.

W Holandii głównym źródłem zanieczyszczania środowiska związkami azotu jest przemysł mleczarski. DSM twierdzi, że enzym nie wpłynie na mleczność krów ani na jakość mleka czy też jego smak. Wzrośnie jedynie koszt paszy.

azotany, azotany w wodzie, stężenie azotanów, tereny rolnicze, sztuczne nawozy, obornik

Woda zanieczyszczona azotanami może wywoływać raka

Azotany to naturalnie występujące jony, które powstają w wyniku przemian azotu. Do wód powierzchniowych mogą dostawać się ze ściekami komunalnymi, przemysłowymi, a także wskutek spływu z terenów rolniczych. Związane...

Rząd jest przygotowany na pokrycie dodatkowych kosztów, jeśli środek okaże się skuteczny - podał NOS.

Według eksperta, na którego powołuje się NOS, podawanie enzymu mlecznym krowom zmniejszyłoby emisję związków azotu o ok. 10 proc.

W środę na holenderskich drogach powstały potężne korki, ponieważ pracownicy budowlani w proteście przeciwko podejmowanym środkom mającym obniżyć zanieczyszczenie związkami azotu wyjechali na szosy ciężarówkami, koparkami i dźwigami. Korki wokół Hagi liczyły w sumie, według stowarzyszenia transportu drogowego ANWB, 380 km długości.

Według zeszłorocznych danych unijnej Europejskiej Agencji Środowiska (EEA) transport drogowy jest jednym z głównych źródeł zanieczyszczeń w Europie, zwłaszcza w przypadku dwutlenku azotu i pyłu zawieszonego. Powstaje on m.in. podczas transportu piasku i ziemi zawierających drobinki fluorosurfaktantów (PFAS), używanych w pianie gaśniczej, do powlekania patelni i garnków oraz w repelentach w odzieży niechłonącej wody i w wielu przedmiotach użytku domowego i osobistego.

Od maja w Holandii, odkąd okazało się, że kraj ten przekracza unijne normy emisji związków azotu, organizowane są protesty. Protestują budowlańcy i farmerzy, uważani za największych producentów tych zanieczyszczeń.

rolnicy w Niemczech, protest, ograniczenie użycia nawozów azotowych, traktory

Rolnicy w Niemczech też protestują. Poszło o nawozy azotowe

Niemieccy rolnicy pojawili się dzisiaj (22 października) między innymi w centrum Berlina oraz Bonn. Jak informuje portal Euractiv.pl do stolicy Niemiec wjechało ponad 200 traktorów, a do Bonn, gdzie znajduje się siedziba ministerstwa...

W środę sektor budowlany przeprowadził masową demonstrację w Hadze, wzywając rząd do podjęcia działań; był to piąty i największy protest od września.

Wiele projektów budowlanych zostało wstrzymanych, odkąd holenderska Rada Stanu uznała, że niedostatecznie walczy się z zanieczyszczeniem związkami azotu, zwłaszcza tlenkiem azotu i amoniakiem. Politycy sugerowali, by wstrzymać około 18 tys. budów w całym kraju do czasu zaostrzenia przepisów. Z kolei część hodowców bydła miałaby dostać subsydia - albo na całkowitą rezygnację z hodowli, albo na ograniczenie emisji.

Na początku października protest rolników przeciwko uznawaniu ich za winnych zanieczyszczeniom, podczas gdy w spokoju pozostawia się m.in. lotnictwo, spowodował rekordowe korki na drogach wokół Hagi.

Unijna dyrektywa azotanowa obliguje państwa członkowskie do podejmowania działań zapobiegających przenikaniu związków azotu do wód otwartych i gruntowych. Związki azotu stosowane są do nawożenia, w paszach i wodzie podawanej zwierzętom gospodarskim, a jednocześnie powstają w czasie chowu zwierząt, m.in. w postaci amoniaku (nieorganiczny związek chemiczny azotu i wodoru) w oborniku i gnojowicy.

Według dziennika "Algemeen Dagblad" rząd planuje ograniczenia prędkości na drogach, co ma zmniejszyć emisję podtlenku azotu, który jest stosowany m.in. w tuningu samochodowym. Obniżenie emisji związków azotu przez rolnictwo i ruch na drogach zdaniem ministrów pozwoli na "odmrożenie" wstrzymanych budów.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj