Copy LinkXFacebookShare

Grad zniszczył plony i rolnicy wyszli na drogi

Do poważnych protestów doszło w okolicach bułgarskiego Płowdiw po zniszczeniu przez grad plonów w ponad 15 wsiach. Rolnicy są oburzeni, gdyż wcześniej zakazano im użycia armatek przeciwgradowych.

Niedaleko miasta, jednego z największych ośrodków ogrodnictwa bułgarskiego, spadł grad wielkości orzechów i zniszczył nasadzenia pomidorów, ogórków, papryki i winogron. Według gospodarzy zniszczonych zostało ponad 90 proc. plonów. Straty są ogromne, a ludzie pracujący przy zbiorach pozostali bez pracy.

Oburzenie gospodarzy wywołał fakt, że nie uruchomiono systemu antygradowego. Armatki przeciwgradowe były w gotowości, lecz z Sofii nadszedł zakaz ich użycia. Jak wyjaśnił Christo Bozukow, minister rolnictwa, który próbować uspokoić ludność, zakaz wydano, gdyż w czasie, kiedy padał grad, na pobliskim lotnisku wojskowym Graf Ignatiewo miał lądować sojuszniczy transportowy samolot, lecący z bazy Ramstein w Niemczech.

Polityk obiecał gospodarzom odszkodowania. Jak wyjaśnił później resort, odszkodowania mogą wynieść najwyżej 80 proc. wartości zniszczonej produkcji, a zniszczenia ma potwierdzić specjalna komisja. Pieniądze wypłacane będą najwcześniej 4-5 miesięcy po zdarzeniu.

W regionie panuje ogromne oburzenie i napięcie – rolnicy blokowali drogi i zapowiadają dalsze protesty.
 

Zobacz nas w Google News

bydło rzeźne, skup
Hodowla

Ceny byków spadają. Żywiec nawet 17% tańszy niż przed rokiem

nierówne wschody rzepaku
Uprawa

Nierówne wschody rzepaku ozimego – jak zatrzymać różnice?

Bydło lekko tanieje
Hodowla

Bydło lekko tanieje. Rynek nadal poniżej poziomu sprzed roku