Francja może stracić pozycję lidera. Niemcy wyjdą na pierwsze miejsce

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (rs) | redakcja@agropolska.pl
13-08-2016,9:15 Aktualizacja: 15-08-2016,20:56
A A A
Fatalne prognozy dla Francji - lidera unijnej produkcji pszenicy. Obfite deszcze w maju i w czerwcu spowodowały straty w uprawach. Całkowita produkcja francuskiej pszenicy w bieżącym sezonie ma być aż o 30% niższa, niż w roku ubiegłym i wynieść 28,68 mln ton.
 
Deszcze nie tylko przyczyniły się do zdecydowanie mniejszych zbiorów, ale też odbiły się na jakości pszenicy. Źle wygląda sytuacja w całym francuskim sektorze zbożowym, gdzie produkcja spadnie o 25% do 30mln ton w porównaniu z 41 mln ton w sezonie ubiegłym. Tegoroczne straty sektora z powodu aury oraz szkodników francuskie związki rolników szacują na 3mld Euro.
 
Pszenica w dołku
 
Eksperci oceniają, że kraj w sezonie 2016/2017 wyeksportuje 4,8 mln ton pszenicy – głównie konsumpcyjnej - poza obszar Unii, czyli aż o 60% mniej niż w sezonie ubiegłym. W eksporcie do krajów UE również nastąpi spadek, choć mniejszy, ponieważ w dużej mierze jest to eksport pszenicy paszowej, która ma niższe wymagania jakościowe. Sprzedaż do krajów wspólnoty ma wynieść 6,7 mln ton. Łączny eksport do Unii i poza wspólnotę wyniesie 11,2 mln ton, co stanowi 40% spadek w porównaniu z ubiegłym sezonem i najgorszy wynik od sezonu 2001/2002.
 
Tym samym, pozycję unijnego lidera eksportu pszenicy przejmą Niemcy. Szacuje się, że eksport z kraju naszych zachodnich sąsiadów poza Unię wyniesie 6,65 mln ton. Dodatkowo, jakość oferowanej niemieckiej pszenicy będzie zdecydowanie lepsza od francuskiej. 
 
Na sytuacji Francji skorzystać mogą również Rosja i Ukraina. W Rosji zapowiadane są rekordowe zbiory, mogące przekroczyć nawet 70 mln ton. Jak podaje SovEcon, pomimo presji podażowej, cena pszenicy eksportowej w portach Morza Czarnego wzrosła w ostatnim tygodniu o 2,5 dolara do 167 dolarów za tonę, co również stanowi efekt sytuacji we Francji.
 
Brexit nie wszystkim straszny?
 
Na dobre wyniki w eksporcie liczą też producenci z Wielkiej Brytanii. Pomimo niższych niż w ubiegłym sezonie zbiorów, szacowanych na poniżej 15 mln ton w porównaniu do 16 mln ton sezon wcześniej, jakość brytyjskiej pszenicy jest bardzo dobra. Dodatkowo brytyjskim producentom w eksporcie może pomóc .... Brexit. Niski kurs funta spowodowany niepewnością związaną z wystąpieniem Wielkiej Brytanii z UE sprawia, że pszenica z Wysp będzie jeszcze bardziej konkurencyjna na światowych rynkach. W ubiegłym sezonie eksport brytyjskiej pszenicy wyniósł 2,85 mln ton, co było najlepszym wynikiem w ostatnich siedmiu latach.
 
(RS)
Poleć
Udostępnij
Skomentuj