Europejskie rolnictwo wrze. Potrzeba zdecydowanych działań

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (zac) | redakcja@agropolska.pl
31-07-2015,10:20 Aktualizacja: 31-07-2015,10:42
A A A

Nie tylko francuscy rolnicy narzekają na niską opłacalność produkcji. W Unii Europejskiej nie ma już kraju, w którym gospodarze nie domagaliby się pilnej pomocy ze strony państwa.

Wielkość zbiorów, wyniki produkcyjne, a przede wszystkim ceny na ich produkty, decydują o poziomie dochodu, co wpływa na kontynuowanie produkcji, a także decyduje o poziomie życia.

- W rolnictwie europejskim ta sytuacja jest dziś wyjątkowo trudna i złożona - przyznaje europoseł Czesław Siekierski, przewodniczący Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi parlamentu Europejskiego.

francja, blokada dróg, Guillaume Darrouy

Francuscy rolnicy nie chcą taniej żywności z zagranicy

Rolnicy z Francji w proteście przeciwko niskim cenom importowanych produktów mięsnych i mleczarskich blokują drogi przy granicach z Niemcami i Hiszpanią. Od rana w poniedziałek zawrócili co najmniej 300 ciężarówek z takim...
Podkreśla, że od początku obecnej kadencji PE zwracał uwagę na potrzebę bardziej zdecydowanych działań interwencyjnych na wielu rynkach rolnych. - Dotyczyło to przede wszystkim rynku mleka. Likwidacja kwot mlecznych doprowadziła do istotnej obniżki cen mleka skupowanego od rolników. Zmiany na rynku mleka są analizowane przez Centrum Monitoringu Rynku Mleka, jednak zbyt długo czekamy na podjęcie możliwych interwencji w ramach tzw. siatki bezpieczeństwa - zaznacza.

Trudna sytuacja panuje na rynku niektórych owoców pestkowych takich jak np. mandarynki, nektarynki, brzoskwinie, wiśnie, morele, śliwki oraz owoców miękkich, w tym głównie porzeczek, malin, agrestu i truskawek. - W tej sprawie były także skierowane wnioski, które znalazły częściowy odzew w propozycji Komisji Europejskiej odnośnie działań przeciwdziałających skutkom wprowadzenia embarga rosyjskiego - zauważa Siekierski.

Europoseł zwraca uwagę, że przedłużenie embarga przez Rosję dodatkowo wpłynie na pogorszenie sytuacji na innych rynkach. - Także zmniejszenie popytu na niektórych rynkach światowych, jak np. chiński ma też swoje negatywne konsekwencje - przyznaje.

Jego zdaniem, wdrażana reforma Wspólnej Polityki Rolnej "znacznie zmniejszyła i osłabiła formy interwencji na rynkach rolnych, czego skutki są widoczne".

Plantatorzy czarnej porzeczki zablokowali ważną drogę krajową

Punktualnie o godz. 10 w środę kilkudziesięciu producentów czarnej porzeczki z terenu województwa lubelskiego, mazowieckiego i podlaskiego wyszło na drogę krajową numer 19 w miejscowości Kózki na Mazowszu. W ten sposób...
- Rozumiejąc trudną sytuację i protesty rolników francuskich, polskich czy niemieckich, nie możemy za to obciążać producentów z sąsiednich krajów członkowskich i innych rolników europejskich. W ramach wolnego rynku następuje wymiana produktów z różnych stron. I tak np. wymiana handlowa produktami rolno-spożywczymi między Francją a Niemcami jest na zbliżonym poziomie 5-6 mld. euro rocznie - tłumaczy europoseł.

W jego ocenie, przyczyn trudności w rolnictwie europejskim należy upatrywać w uwarunkowaniach zewnętrznych, takich jak rosyjskie embargo, ale też niższych kosztach produkcji rolnej w krajach trzecich, gdzie nie przestrzega się odpowiednich standardów w zakresie jakości produkcji, socjalnych, płacowych i oddziaływania na środowisko tak jak w UE, przez co mamy wyższe koszty produkcji w Europie i przegrywamy konkurencję. - Różni decydenci nie uwzględniają w tworzonej polityce wsparcia dla rolnictwa europejskiego tych charakterystycznych dla europejskiego modelu rolnictwa czynników - przyznaje.

- Nie możemy więc dziwić się protestami rolników, występujących w obronie swoich miejsc pracy, nie chcąc zgodzić się na upadłość swoich gospodarstw. Zdecydowana większość rolników w Europie przeżywa trudną sytuację, na skraju bankructwa, jak podają źródła francuskie, jest 10 proc. rolników francuskich, a zagrożonych nim jest znacznie więcej. Te wielkości w innych krajach członkowskich są podobne. Chociaż reakcja ekonomiczna jest rozłożona w czasie - podkreśla europoseł.

Co trzeba zrobić, aby zmienić niekorzystną sytuację? - Działania powinny mieć charakter ogólnoeuropejski, a w pierwszej kolejności dotyczyć tych regionów i krajów, których sytuacja jest wyjątkowo trudna. Wprowadzenie instrumentów krajowych wymaga jednak poszanowania konkurencji wewnątrz UE, na wspólnym rynku - tłumaczy Czesław Siekierski.

Poleć
Udostępnij
Skomentuj