Copy LinkXFacebookShare

Dla Polaków praca przy tych zbiorach nie jest już opłacalna

W Niemczech rozpoczynają się zbiory szparagów. Producenci zatrudniają przede wszystkim pracowników sezonowych z zagranicy, głównie z Rumunii. Szef stowarzyszenia plantatorów z Nadrenii zwraca uwagę, że dla Polaków praca w Niemczech nie jest już opłacalna.

Dirk Buchmann przyznaje, że praca przy zbiorach nie jest atrakcyjna dla Niemców. – To ciężka praca trwająca od 8 do 10 godzin dziennie. Ale tylko przez trzy miesiące – mówi.


Jak podkreśla w jego kraju ktoś może się zdecydować na takie zajęcie tylko w absolutnie wyjątkowych sytuacjach.

Tak właśnie było w 2020 r. Z powodu pandemii na polach szparagów pracowały wtedy osoby, które były na postojowym. – To byli ekscytujący, wspaniali ludzie. Ale teraz wszyscy znów mają swoją normalną pracę – twierdzi Buchmann.

"Rolnik zauważa również, że sytuacja się zmienia. W przeszłości pracownicy sezonowi pochodzili z Polski. Dla nich oferta w Niemczech nie jest już opłacalna" – podkreśla z kolei Rheinische Post.

W szczycie zbiorów w gospodarstwie Schulte-Drevenacks zatrudnionych jest około 50 pracowników sezonowych. Prawie wszyscy pochodzą z Rumunii i pracują zarówno na polach szparagowych, jak i przy zbiorze truskawek.

Często dają się słyszeć zarzuty, że "aby szparagi były dostępne cenowo, sprowadza się tanią siłę roboczą z biedniejszych krajów, która wykonuje ciężką pracę za minimalne wynagrodzenie" – zauważa dziennik.

"Dirk Buchmann zna tę krytykę. Ale on sam ma na to inny pogląd. Dla pracowników sezonowych, którzy mogą i chcą pracować, jest taka szansa w Niemczech. I możliwość wykorzystania pracy do generowania w sezonie dochodu, którego nie byliby w stanie wygenerować z powodu warunków panujących w Rumunii – gdyby w ogóle była tam dla nich praca" – pisze Rheinische Post.

Płaca minimalna wynosi w tym roku w Niemczech 9,50 euro brutto za godzinę.
 

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

Aktualności

Policja w gospodarstwie. Chodziło o utwardzenie podwórka