Copy LinkXFacebookShare

Coraz mniej organizacji producentów owoców i warzyw w UE. W Polsce jest wyjątkowo źle

To niepokojące, że zaledwie ok. 7 proc. polskich organizacji realizuje programy operacyjne i tym samych korzysta z funduszy unijnych – podkreślił Witold Boguta, prezes Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw (KZGPOiW).

Boguta – jako ekspert Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych (FBZPR) – brał udział we wrześniowym posiedzenie grupy roboczej „Owoce i warzywa” Copa-Cogeca (europejska organizacja zrzeszająca rolnicze związki zawodowe i organizacje spółdzielcze).

Trzeba patrzeć na ręce nowej KE

Jak relacjonuje w komunikacie FBZPR, spotkanie poświęcone było m.in. omówieniu raportu „Wspólna perspektywa rolnictwa i żywności w Europie”, który ma stanowić podstawę dla Komisji Europejskiej do prowadzenia dyskusji z krajami członkowskimi nad przyszłością Wspólnej Polityki Rolnej po 2027 r.

„Sektor owoców i warzyw nie ma powodów do protestów wobec propozycji zwartych w Dialogu Społecznym, ale trzeba pamiętać, że wciąż w unijnej agendzie znajdują się zapisy, które wzbudzają nasze daleko idące obawy, a są pozostałościami po Europejskim Zielonym Ładzie. Dlatego musimy uważnie patrzeć, w jakim kierunku pójdą prace nowej Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego w sprawie np. środków ochrony roślin czy dyrektywy Singel Use Plastic” – powiedział po posiedzeniu, cytowany w komunikacie, Witold Boguta.

Organizacje z silniejszą pozycją

Dyskutanci zgromadzeni w ramach grupy roboczej podjęli też temat organizowania się producentów owoców i warzyw w Unii Europejskiej. Podkreślili, że organizacje producentów są kluczowe dla rozwoju rolnictwa.

„Dzięki nim rolnicy mogą wspólnie planować produkcję, co pozwala na optymalizację procesów i lepsze wykorzystanie zasobów. Większa skala produkcji obniża także jednostkowe koszty, a to może zwiększyć konkurencyjność na rynku. Takie wspólne organizacje to także silniejsza pozycja przy negocjacjach z dostawcami i odbiorcami. Często mają lepszy dostęp do dotacji i programów wsparcia oferowanych przez rządy czy Unię Europejską. Mogą korzystać z funduszy na modernizację, rozwój, promocję produktów czy szkolenia, co pozytywnie wpływa na efektywność i rozwój gospodarstw” – wyliczono w relacji ze spotkania.

Wyjątkowo zła sytuacja w Polsce

Jak w niej dodano, z danych zaprezentowanych podczas posiedzenia grupy roboczej „Owoce i warzywa” Copa-Cogeca wynika, że liczba organizacji producentów owoców i warzyw Unii Europejskiej spada. Jeszcze w 2017 r. było ich 1758 (233 tys. członków), a rok temu już tylko 1510 (191 tys. członków).

FBZPR zwraca uwagę, że wyjątkowo źle ta sytuacja przedstawia się w Polsce. W 2022 r. w kraju działały 163 organizacje, a rok później było ich już tylko 150. W tej grupie zaledwie 11 realizowało programy operacyjne. Dla porównania, w Hiszpani na 496 organizacji takie programy zaimplementowało 447 podmiotów. 

Możemy utracić konkurencyjność

„To niepokojące, że zaledwie ok. 7 proc. polskich organizacji realizuje programy operacyjne i tym samych korzysta z funduszy unijnych. Taki niski poziom absorpcji środków jest ogromnym zagrożeniem dla konkurencyjności polskich producentów na rynku Unii Europejskiej i poza nią. Podczas gdy inne kraje skutecznie wykorzystują te fundusze, aby inwestować w rozwój, innowacje oraz poprawę efektywności, polskie organizacje pozostają w tyle, co może skutkować trudnościami w rywalizacji na coraz bardziej wymagającym rynku. To poważna sytuacja, która wymaga pilnych działań, aby lepiej wykorzystywać dostępne możliwości finansowania, tak jak robi to konkurencja” – zaznaczył prezes KZGPOiW.

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR