Copa-Cogeca nie chce wyłączenia mięsa i wina z polityki promocji
tusze_nowe_t
Eksport produktów rolno-spożywczych UE w styczniu 2019 r. osiągnął wartość 11,2 mld euro. Foto_Tytus Żmijewski
Organizacje rolnicze i spółdzielcze z Europy zrzeszone w Copa-Cogeca nie chcą wyłączenia produktów mięsnych i wina z unijnej polityki promocji – poinformowała Federacja Branżowych Związków Producentów Rolnych.
Odbyło się posiedzenie grupy roboczej "Promocja" Copa-Cogeca, której przewodniczył Jerzy Wierzbicki ekspert FBZPR.
"Główny tematem obrad były zakończone właśnie konsultacje społeczne w ramach przeglądu polityki promocji UE. Organizacje rolnicze i spółdzielcze z Europy bronią się przed pomysłami wypierania z polityki promocji produktów mięsnych oraz wina. Zwracają uwagę, że organizacje ekologiczne, pro-zwierzęce oraz wegańskie chcą zignorować fakt, że pieniądze polityki promocji pochodzą z pierwszego filara Wspólnej Polityki Rolnej a ich celem jest poprawa konkurencyjności europejskiego rolnictwa" – wyjaśniono.
Obecnie uzgadniane jest stanowisko Parlamentu Europejskiego wobec polityki promocji.
– Apelujemy do eurodeputowanych, aby nie zapomnieli w jakim celu prowadzone są działania promocyjne europejskiej żywności. Chwalimy się też wieloma dobrymi przykładami tych działań dzięki, którym zdrowa i bezpieczna żywność z Europy jest słynna i chętnie kupowana na całym świecie – podkreślił Wierzbicki z Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego oraz przewodniczący grupy roboczej "Promocja" Copa-Cogeca.
Organizacja zwraca uwagę, że jeśli przestaniemy promować unijne produkty, takie jak wino czy mięso, konsumenci zwrócą się do podobnych produktów spoza UE o znacznie niższych standardach.
"W ten sposób pośrednio promowalibyśmy mniej zrównoważoną produkcję. Polityka promocji powinna aktywnie przyczyniać się do poprawy zrównoważenia unijnego rolnictwa i jego wkładu w poprawę różnorodność biologiczną. Zachęcać rolników do kontynuowania wysiłków na rzecz bardziej zrównoważonego rozwoju" – podkreślono.
Wierzbicki dodał, że odnosi wrażenie, że organizacje pozarządowe prowadzą działalność zmierzającą do zakazu produkcji mięsa lub doprowadzenia do sytuacji kiedy stanie się dobrem luksusowym. – Stracą na tym na pewno rolnicy i konsumenci. Zyskają ci, którzy będą produkować tanie wegańskie i wegetariańskie zamienniki udające produkty mięsne – podkreślił.
Europa odpowiada za 70 proc. wartości światowego rynku wina i za 41 proc. światowego eksportu wieprzowiny. UE jest także trzecim światowym eksporterem drobiu oraz siódmym wołowiny.
- Rolnictwo bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
