Bruksela wreszcie przygląda się podwójnym standardom żywności

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: (em) | redakcja@agropolska.pl
09-02-2018,12:55 Aktualizacja: 09-02-2018,13:12
A A A

KE wzięła się wreszcie za problem podwójnych standardów żywności. Prawie pół roku po wybuchu afery Vera Jourova, komisarz ds. konsumenckich i sprawiedliwości poinformowała, że od maja produkty spożywcze w UE będą testowane według nowej metodologii.

Komisja Europejska zajęła się kwestią podwójnych standardów jakości wyrobów spożywczych, po tym jak konsumenci z krajów Europy Wschodniej zaczęli zgłaszać, że jakość, zawartość i skład produktów sprzedawanych w ich krajach różni się od tych oferowanych w Europie Zachodniej.

Europejski Trybunał Obrachunkowy, kontrole eto, kontrola żywności, janusz wojciechowski, bezpieczeństwo żywności

Kontrolerzy ETO przyjrzą się bezpieczeństwu żywności

Europejski Trybunał Obrachunkowy przeprowadzi kontrolę unijnej polityki dotyczącej bezpieczeństwa żywności. Inspektorzy sprawdzą m.in., czy unijny model w praktyce chroni produkty przed zagrożeniami chemicznymi. Trybunał opublikował właśnie...

Zdaniem prof. Stanisława Kowalczyka ze Szkoły Głównej Handlowej, problem ten jednak nie istnieje. - Możemy bardziej mówić o zafałszowaniu, gdyż jeśli produkt jest sprzedawany w określonym składzie, a następnie jest zmieniony, a konsument nie został o tym poinformowany, to jest to fałszerstwo - przekonuje w rozmowie z Polskim Radiem.  

Andrzej Gantener, dyrektor generalny Polskiej Federacji Żywności zwraca z kolei uwagę, że różnice w produktach mogą się pojawiać, ale może to być związane z określonymi preferencjami konsumentów w danym kraju. - Jeśli polski producent chce sprzedać kiełbasę w Hiszpanii, to musi zmienić jej skład, aby została tam kupiona - tłumaczy.

- Problem różnej jakości tych samych produktów podnosiły głównie Czechy i Słowacja, czyli kraje które są głównie importerami a nie producentami żywności. Dlatego dobrze, że KE sprawę zbada - wyjaśnia ekspert.

Dodaje, że być może chodzi o to, że kraje chronią swoje rynki. - A dla nas jest to bardzo ważna kwestia, bo jesteśmy potężnym producentem żywności, którą eksportujemy do ponad 70 krajów, w tym pod znanymi markami.

Profesor Kowalczyk także podkreśla, że może to być element walki konkurencyjnej wymierzonej w polskie produkty.

Kwestią podwójnych standardów ma zająć się w kwietniu Parlament Europejski podczas przeglądu praw konsumenckich. Od połowy 2018 r., KE zacznie się też przyglądać sytuacji na rynku innych produktów, np. detergentów.
 

źródło: Polskie Radio

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement