Copy LinkXFacebookShare

Rosja silną ręką reguluje rynek zbóż

Od początku lutego Rosja wprowadzi wysokie cła w wywozie zbóż na poziomie co najmniej 35 euro za tonę. A obowiązujące nieformalne ograniczenia już sprawiają, że limitowany jest eksport pszenicy.
 
Eksperci oceniają, że w styczniu rosyjski wywóz zbóż wyniesie zaledwie 1,5 mln ton i będzie o połowę mniejszy niż w grudniu ubiegłego roku – informuje FAMMU/FAPA. Mało tego, sprzedaż w kolejnych miesiącach ma spaść do ok. 1 mln ton.
 
Władze w Moskwie nie wykluczają tymczasem wprowadzenia całkowitego zakazu wywozu zbóż. Tak drastyczne środki były rzadko stosowane przez Rosjan. Ostatnie embargo obowiązywało w 2010 roku po dewastującej uprawy suszy. W bieżącym sezonie wyniki rosyjskiej produkcji są jednak imponujące – szacowane na blisko 104 mln ton. 
 
Na restrykcyjne decyzje Kremla mogą też wpływać pierwsze prognozy tegorocznych zbiorów, które według analityków z SovEcon mają wynieść tylko 86 mln ton, czyli znacznie poniżej ubiegłorocznego wyniku. 
 
To wszystko sprawia, że od początku roku ceny pszenicy na wewnętrznym rynku lecą w dół. Pod koniec drugiego tygodnia stycznia stawka za trzecią klasę tego gatunku zboża  w europejskiej części kraju spadła o 400 rubli do 10.825 za tonę. 
 
SovEcon spodziewa się, że wpłynie to na zwiększenie skupu interwencyjnego. Dotychczas rząd nie był w stanie uzupełnić zapasów bowiem ceny w skupie były wyższe niż na rynku. 
 
Dotychczas skupiono zaledwie 312,2 tys. ton zbóż, a zapasy interwencyjne mają wynieść aż 3,5 mln ton. W grudniu rosyjskie rezerwy zbożowe wynosiły 1,5 mln ton, co oznacza, że rząd musiałby jeszcze zakupić ok. 2 mln ton ziarna, aby zrealizować zakładane cele.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci rozpoczęli kontrole rolników. „Nie będzie taryfy ulgowej”

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

Aktualności

Śmiertelne zderzenie z ciągnikiem. 69-latek zginął na miejscu