Copy LinkXFacebookShare

Kowalczyk: import ziarna z Ukrainy nie zakłócił rynku zbóż

Zwiększony import zboża z Ukrainy do Polski po wybuchu wojny nie zakłócił rynku zbóż w Polsce, nie było problemów ze skupem ziarna. Zboża podrożały, ich ceny są powiązane ze stawkami na rynkach światowych – powiedział na posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa wicepremier Henryk Kowalczyk.

Pandemia i wojna w Ukrainie spowodowały wzmożony popyt na ziarno. Dodatkowo wojna ograniczyła podaż zbóż, w wyniku czego światowe ceny dynamicznie rosły, a stawki w Polsce dostosowywały się do tej tendencji.

Z informacji resortu rolnictwa wynika, że przebieg skupu krajowego ziarna jest stabilny, a skupy działają na bieżąco. Rolnicy, którzy mają możliwość magazynowania zbóż, w większości planują przetrzymywać płody rolne i czekać na jeszcze wyższe ceny, traktując zboża jako pewną lokatę zasobów pieniężnych w gospodarstwie rolnym.

Szef resortu przypomniał, że Polska jest trzecim, po Francji i Niemczech, producentem zbóż w UE. Główny Urząd Statystyczny oszacował tegoroczne zbiory na 36 mln ton (+4 proc. r/r) w tym: 13,5 mln ton pszenicy i 8,6 mln ton kukurydzy.

– Polska jest samowystarczalna w produkcji zbóż, a od kilku lat stała się ich eksporterem. W ostatnich latach z kraju wywożono średnio 23–26 proc. zbiorów. W 2021 r. ich eksport wyniósł 8,5 mln ton – poinformował Kowalczyk.

Dodał, że w okresie styczeń-sierpień sprzedaliśmy blisko 5,8 mln ton zbóż (+6,5 proc.). W strukturze wywozu kukurydza stanowiła 45 proc., a pszenica 39 proc. Ziarno trafiało głównie na rynek unijny, przede wszystkim do Niemiec.


Zarazem w pierwszych ośmiu miesiącach br. import ziarna do Polski wyniósł blisko 1,8 mln ton i był ponad dwukrotnie wyższy niż w tym samym okresie przed rokiem. Zwiększył się m.in. import kukurydzy (do 1,2 mln ton). Zboże sprowadzane było przede wszystkim z krajów pozaunijnych – najwięcej z Ukrainy (1,2 mln ton).

Z danych resortu rolnictwa wynika, że od wschodniego sąsiada do Polski przywieziono 1,1 mln ton kukurydzy (94 proc. przywozu ukraińskiego ziarna) oraz 38,5 tys. ton pszenicy (3 proc.), a także 17 tys. ton jęczmienia (1 proc.) i 10 tys. ton żyta (1 proc.).

Szef MRiRW przyznał, że gdyby ponownie zostały zablokowane czarnomorskie poty, Polska nie jest przygotowana na przewóz 5 mln ton zbóż z Ukrainy, czego ten kraj oczekuje.

Na posiedzeniu sejmowych komisji mówiono też na temat rynku rzepaku, którego produkcja w kraju jest mniejsza od zapotrzebowania rynku wewnętrznego. Skutkuje to koniecznością importu ziarna.

– W ciągu ośmiu miesięcy br. import nasion rzepaku z Ukrainy wzrósł do 167 tys. ton, czyli siedmiokrotnie w skali roku. Przywóz ten stanowił ok. 33 proc. ogólnego. W tym samym okresie z Polski wyeksportowano 181 tys. ton rzepaku, czyli więcej niż kupiono w Ukrainie – podkreślił Kowalczyk.

Poseł Jarosław Sachajko (Kukiz'15) zwrócił uwagę, że Polska jest stale dużym importerem śruty sojowej (m.in. z Argentyny), mimo że od kilkunastu lat podejmowane są próby zastąpienia jej krajowym surowcem wysokobiałkowym. Zaznaczył, że z końcem roku upływa termin moratorium na przywóz śruty sojowej i nie będzie można jej stosować w paszach, co może spowodować poważne problemy w branży drobiarskiej.

Minister odnosząc się do tego poinformował, że ministerstwo wydłuży termin jej stosowania, ale jednocześnie chce wprowadzić narodowy wskaźnik białkowy, który zmuszałby do zwiększenia wykorzystania krajowych roślin białkowych w paszach. Dodał, że projekt jest w przygotowaniu.
 

  • Krok po kroku w zakresie doboru odmian, nawożenia i ochrony. Zamów prenumeratę miesięcznika "Nowoczesna Uprawa" już teraz

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR