Samochód wjechał w krowy na drodze. Osiem zwierząt zginęło
zderzenie-z-krowami2
Auto uległo poważnym uszkodzeniom, jego kierowca trafił do szpitala. Fot. KPP Przasnysz
Na Mazowszu miał miejsce groźnie wyglądający wypadek z udziałem zwierząt gospodarskich. W znajdujące się na drodze krowy uderzył samochód osobowy, którego kierowca był nietrzeźwy. Osiem zwierząt nie przeżyło. Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia.
Doszło do niego w minioną niedzielę (1 listopada 2026 r.) na ul. Mazowieckiej w Jednorożcu (pow. przasnyski, woj. mazowieckie). Dyżurny z Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu otrzymał zgłoszenie około godziny 3.30 nad ranem.
Krowy na drodze – osiem nie przeżyło zderzenia
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 38-letni kierujący samochodem osobowym marki Audi najechał na stado krów znajdujących się na jezdni. W wyniku zderzenia, auto uległo poważnym uszkodzeniom, a prowadzący je mężczyzna doznał obrażeń ciała. W rezultacie 38-letni mieszkaniec pow. przasnyskiego trafił do szpitala.
Jeśli chodzi o krowy, w następstwie wypadku osiem z nich zginęło.
Kierowca okazał się nietrzeźwy. „Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie” – informuje asp. Ilona Cichocka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu.
Jak dodaje, stróże prawa na miejscu zabezpieczali ślady i wykonywali oględziny miejsca zdarzenia. „Dalsze postępowanie ma wyjaśnić szczegółowy przebieg i okoliczności wypadku” – przekazuje asp. Cichocka.

Obowiązkowy prawidłowy nadzór nad zwierzętami
W ramach tego postępowania będzie zapewne wyjaśniana kwestia obecności krów na drodze. Bo – abstrahując od tego konkretnego zdarzenia – należy przypomnieć, że właściciele zwierząt gospodarskich są zobowiązani do sprawowania nad nimi właściwego nadzoru. Za jego brak grożą konsekwencje prawne i finansowe.
Przekonał się o tym właściciel krowy, która w czerwcu br. – również w Jednorożcu – weszła na jezdnię, doprowadzając tym samym do kolizji z samochodem. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, a i zwierzęciu nic się nie stało. Jednak pojazd uległ uszkodzeniu.
„Właściciel krowy został ukarany mandatem w wysokości 100 złotych za niewłaściwy nadzór nad zwierzęciem” – informowała wtedy w rozmowie z lokalnym portalem infoprzasnysz.com rzeczniczka przasnyskiej policji.
Przepisy drogowe regulują ruch zwierząt
Jedocześnie warto przy tej okazji przypomnieć, iż Ustawa prawo o ruchu drogowym w rozdziale 4 reguluje kwestię ruchu zwierząt. Przede wszystkim stanowi, że pędzenie zwierząt powinno się odbywać po drodze do tego przeznaczonej. Natomiast w razie jej braku może odbywać się po poboczu, a dopiero jeżeli brak jest pobocza – po jezdni.
Przy tym zwierzęta w stadzie mogą być pędzone po drodze tylko pod odpowiednim nadzorem. Zaś zwierzę pojedyncze musi być prowadzone na uwięzi.
Ponadto poganiacz zwierząt jest obowiązany:
- iść po lewej stronie pędzonych zwierząt;
- w okresie niedostatecznej widoczności nieść latarkę z widocznym z odległości co najmniej 150 m światłem białym.
Dodatkowo – jesli chodzi o pędzenie zwierząt – mogą być one prowadzone luzem przy pojeździe zaprzęgowym, z jego prawej strony, w liczbie nie większej niż 2 sztuki.
Przepisy zabraniają zaś:
- pędzenia zwierząt po drodze oznaczonej znakami z numerem drogi międzynarodowej, a po innej drodze o nawierzchni twardej – w okresie od zmierzchu do świtu;
- pędzenia zwierząt po drodze o nawierzchni twardej osobie w wieku poniżej 13 lat;
- pędzenia zwierząt w poprzek drogi w miejscu niewidocznym na dostateczną odległość;
- zatrzymywania zwierząt na jezdni;
- zajmowania przez zwierzęta więcej niż prawej połowy jezdni albo drogi dla pieszych, drogi dla pieszych i rowerów lub drogi dla rowerów.
Co więcej, rada powiatu może wprowadzić zakaz pędzenie zwierząt na określonych drogach lub obszarach oraz w określonym czasie.
Źródło: KPP Przasnysz, inforprzasnysz.com, Prawo o ruchu drogowym
Przeczytaj również: Ładunek spadł z przyczepy ciągnika na auto. Policja apeluje.
