
Ceny jaj w Polsce mocno się różnią. Klatkowe tanieją, wolnowybiegowe trzymają poziom

Ceny jaj w Polsce pozostają mocno zróżnicowane w zależności od systemu chowu i klasy wagowej. Największą presję widać w segmencie jaj klatkowych, gdzie spadki rok do roku sięgają ponad 20 proc. Lepiej radzą sobie jaja z wolnego wybiegu i ekologiczne, które w części kategorii utrzymują ceny wyższe niż przed rokiem.
Rynek jaj pozostaje obecnie wyraźnie podzielony. Producenci jaj klatkowych mierzą się z dużo niższymi cenami niż przed rokiem, natomiast segment alternatywnych systemów chowu zachowuje większą stabilność. Dane obejmują notowania z okresu od 28 września do 4 października 2026 roku.
Ceny jaj klatkowych mocno spadły
Największe spadki, jak podaje Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW, dotyczą jaj z chowu klatkowego, szczególnie w mniejszych klasach wagowych.
Za jaja klasy M zakłady pakowania uzyskiwały średnio 52,04 zł za 100 sztuk. Tydzień wcześniej było to 52,82 zł, więc cena spadła o 1,5 proc. W ujęciu rocznym różnica jest znacznie większa. Rok wcześniej cena wynosiła 67,08 zł za 100 sztuk, co oznacza spadek aż o 22,4 proc.
Jeszcze mocniej potaniały jaja klasy S. Ich cena wyniosła 32,42 zł za 100 sztuk i była o 25,6 proc. niższa niż rok wcześniej.
W przypadku klasy L średnia cena osiągnęła 69,15 zł za 100 sztuk. Spadek roczny wyniósł 10,3 proc. Najbardziej stabilne pozostały jaja XL, które kosztowały 85,86 zł za 100 sztuk i były tańsze o 3,6 proc. rok do roku.
Jaja ściółkowe bardziej stabilne
Ceny jaj w Polsce pozostają mocno zróżnicowane, przy czym mniejszą presję cenową widać w segmencie jaj ściółkowych. Za jaja klasy L zakłady pakowania otrzymywały średnio 84,07 zł za 100 sztuk. Cena praktycznie nie zmieniła się w ciągu tygodnia i była o 2,7 proc. niższa niż rok wcześniej.
Jaja ściółkowe klasy M kosztowały 68,41 zł za 100 sztuk. W ciągu tygodnia potaniały o 4,1 proc., a w skali roku o 5,8 proc.
Ciekawie wygląda sytuacja w klasie S. Cena wzrosła w ciągu tygodnia aż o 7,6 proc. do 44,43 zł za 100 sztuk. Nadal była jednak o 18,5 proc. niższa niż przed rokiem.
Jaja z wolnego wybiegu droższe niż rok wcześniej
Znacznie lepiej wygląda rynek jaj z wolnego wybiegu. Tutaj producenci utrzymują ceny powyżej poziomów z 2025 roku. Jaja klasy L kosztowały średnio 93,75 zł za 100 sztuk. To o 4,8 proc. więcej niż rok wcześniej.
W klasie M średnia cena wyniosła 83,82 zł za 100 sztuk i była o 1,8 proc. wyższa w ujęciu rocznym.
To pokazuje, że rynek lepiej wycenia obecnie jaja z alternatywnych systemów chowu niż jaja klatkowe.
Jaja ekologiczne nadal najdroższe
Najwyższe ceny utrzymują jaja ekologiczne. Za klasę M zakłady pakowania uzyskiwały średnio 101,60 zł za 100 sztuk. W ciągu tygodnia cena spadła o 4,7 proc., jednak w porównaniu z ubiegłym rokiem nadal była wyższa o 2,5 proc.
Segment ekologiczny pozostaje więc najbardziej odporny na roczne spadki cen, choć również tutaj pojawiło się krótkoterminowe osłabienie.
Rynek jaj do przetwórstwa także pod presją
Mocne spadki widać również w przypadku jaj kierowanych do zakładów przetwórczych. Średnia cena skupu wyniosła 6191 zł/t. W ciągu tygodnia wzrosła o 2,5 proc., ale rok do roku pozostaje niższa aż o 21,8 proc.
Rok wcześniej zakłady przetwórcze płaciły średnio 7917 zł/t. Obecna cena pokazuje więc, że rynek przetwórczy nadal nie wrócił do wcześniejszych poziomów.
Po mocnym spadku notowań w środku roku ceny jaj do przetwórstwa zaczęły ponownie rosnąć. Na początku października pozostawały jednak wyraźnie poniżej wysokich poziomów z końca 2025 roku.
Sieci handlowe płacą najwięcej za jaja ekologiczne
Różnice widać także w cenach zakupu płaconych przez handel detaliczny. W przypadku jaj klasy L sieci płaciły średnio 85,80 zł za 100 sztuk za jaja ściółkowe. Jaja z wolnego wybiegu kosztowały 92,39 zł, a ekologiczne aż 110,85 zł za 100 sztuk.
W klasie M średnia cena jaj ściółkowych wyniosła 72,85 zł. Za jaja z wolnego wybiegu handel płacił 83,78 zł, a za ekologiczne 95,18 zł.
Widać więc wyraźną premię cenową za systemy alternatywne, szczególnie w segmencie ekologicznym.
Eksport jaj spadł, import mocno wzrósł
Dane handlowe pokazują istotne zmiany w wymianie zagranicznej. W okresie od stycznia do lipca 2026 roku Polska wyeksportowała 112,3 tys. ton jaj, wobec 136,1 tys. ton rok wcześniej. Wartość eksportu spadła z około 341,8 mln euro do 315,4 mln euro.
Najważniejszymi odbiorcami polskich jaj pozostają Niemcy, Holandia i Francja. Znacznie mocniej wzrósł natomiast import. W pierwszych siedmiu miesiącach 2026 roku Polska sprowadziła 41,7 tys. ton jaj, wobec 25,9 tys. ton rok wcześniej. Wartość importu wzrosła z około 94,1 mln euro do 145,6 mln euro.
Szczególnie zwraca uwagę import z Turcji, który w 2026 roku osiągnął 11,8 tys. ton. Duże ilości jaj napływały także z Ukrainy, Holandii i Litwy.
Rynek jaj w Polsce coraz bardziej zróżnicowany
Rynek jaj w Polsce nie pokazuje dziś jednego wspólnego trendu. Największa presja dotyczy jaj klatkowych i surowca trafiającego do przetwórstwa. W tych segmentach ceny pozostają znacznie niższe niż przed rokiem.
Znacznie lepiej wyglądają jaja z wolnego wybiegu i ekologiczne. W tych kategoriach część cen utrzymuje się powyżej poziomów z 2025 roku.
Dla producentów kluczowe będą teraz dalsze zmiany popytu, relacja podaży do zapotrzebowania oraz sytuacja w handlu zagranicznym. Rosnący import może dodatkowo zwiększać presję na część krajowego rynku.
Przeczytaj również: Mercosur a polskie drobiarstwo

