
Zagrożenie grypą ptaków rośnie. Weterynaria ostrzega hodowców

Jesienne migracje dzikiego ptactwa zwiększają zagrożenie grypą ptaków w Polsce. Dlatego główny lekarz weterynarii apeluje do hodowców o przestrzeganie zasad bioasekuracji. Wirus może bowiem spowodować ogromne straty w gospodarstwach.
Zagrożenie dotyczy zarówno dużych ferm drobiu, jak i niewielkich hodowli przydomowych. Ponadto zakażenie może prowadzić do likwidacji całego stada. W efekcie producenci ponoszą straty finansowe, natomiast branża mierzy się z ograniczeniami handlowymi.
Zagrożenie grypą ptaków wzrasta podczas jesiennych migracji
Głównym źródłem wirusa w środowisku są dzikie ptaki, zwłaszcza gatunki wodne. Dlatego zagrożenie grypą ptaków rośnie podczas przelotów kaczek, gęsi i łabędzi. Co więcej, zakażone osobniki mogą przenosić patogen na znaczne odległości.
Jesienią zagrożenie grypą ptaków wymaga szczególnej uwagi hodowców. Wirus może bowiem przedostać się do gospodarstwa przez skażoną wodę, paszę lub sprzęt. Ponadto człowiek może przenieść go na obuwiu i odzieży. Dlatego właściwa higiena ma ogromne znaczenie.
Bioasekuracja ogranicza ryzyko zakażenia drobiu
Skuteczna bioasekuracja zmniejsza zagrożenie grypą ptaków w gospodarstwach. Przede wszystkim hodowcy powinni ograniczyć kontakt drobiu z dzikim ptactwem. Ponadto nie wolno poić zwierząt wodą ze zbiorników dostępnych dla dzikich ptaków.
Zagrożenie można również ograniczyć przez odpowiednie zabezpieczenie paszy i ściółki. Dlatego należy chronić je przed gryzoniami, dzikim ptactwem oraz innymi zwierzętami. Jednocześnie drób nie powinien mieć dostępu do otwartych zbiorników wodnych odwiedzanych przez ptaki.
Zagrożenie grypą ptaków. Jak zabezpieczyć gospodarstwo?
Zagrożenie grypą ptaków wymaga również przestrzegania zasad higieny. Dlatego przed wejściem do budynków inwentarskich należy zadbać o czyste ręce, odzież i obuwie ochronne. Ponadto hodowcy powinni regularnie myć oraz odkażać sprzęt używany przy obsłudze zwierząt.
Ważne są także odpowiednie zabezpieczenia wejść i wjazdów. Zagrożenie można bowiem ograniczyć przez stosowanie skutecznych rozwiązań dezynfekcyjnych. W zakładach drobiarskich służą temu między innymi maty i niecki dezynfekcyjne. Jednocześnie nie wolno wnosić na teren gospodarstwa zwłok dzikich ptaków ani tusz ptaków łownych.
Grypa ptaków może spowodować poważne straty
Zagrożenie grypą ptaków ma również wymiar ekonomiczny. Choroba powoduje bowiem wysoką śmiertelność drobiu. Ponadto wykrycie ogniska wiąże się z działaniami administracyjnymi, w tym likwidacją zakażonego stada.
W efekcie zagrożenie wpływa na bezpieczeństwo produkcji i handel. Ograniczenia weterynaryjne mogą bowiem utrudniać przemieszczanie drobiu oraz sprzedaż produktów. Dlatego przestrzeganie bioasekuracji chroni nie tylko pojedyncze gospodarstwa, lecz także cały sektor.
Podsumowując, zagrożenie HPAI rośnie podczas jesiennych migracji dzikiego ptactwa. Dlatego hodowcy muszą przestrzegać zasad bioasekuracji, chronić paszę i wodę oraz regularnie dezynfekować sprzęt. W ten sposób ograniczają ryzyko zakażenia i strat.
Przeczytaj również: Ceny drobiu pod presją. Brojlery ponownie tanieją

