Wiaty rolnicze i hale namiotowe – nieżyciowe przepisy się zmienią?

Rolnicy wskazują, że obecne przepisy dotyczące takich obiektów w gospodarstwach, jak wiaty rolnicze czy hale namiotowe, są nieżyciowe. A w niektórych przypadkach ocierają się wręcz o absurd. Ale odpowiedzialny za nie resort jest innego zdania. Ocenia je jako optymalne.
Chodzi o Ministerstwo Rozwoju i Technologii (MRiT), do którego jakiś czas temu zwróciła się Krajowa Rada Izb Rolniczych (KRIR). Wnosiła o zmianę przepisów dotyczących wiat i hal w gospodarstwach. Zaś celem tej zmiany miałoby być dostosowanie prawa do rzeczywistych potrzeb nowoczesnej produkcji rolnej. W ocenie izb, nie potrzeba tu nawet zasadniczych zmian systemowych. Bo wystarczą korekty istniejących przepisów w zakresie limitów m.in. wymiarowych jesli chodzi choćby o wspomniane wiaty rolnicze.
Rolnicy muszą przenosić hale namiotowe co pół roku. Chcą 15-letniego okresu
O problemie z halami namiotowymi pisaliśmy na Agropolsce.pl w kwietniu 2026 r. Zasadniczo chodzi o to, że obowiązujące przepisy traktują halę namiotową niezwiązaną trwale z gruntem jako tymczasowo obiekt budowlany. Dopuszczalny czas jej użytkowania w jednym miejscu wynosi 180 dni. Natomiast postawienie wymaga uprzedniego zgłoszenia do właściwego organu administracji architektoniczno-budowlanej wraz ze wskazaniem daty montażu i planowanego terminu rozbiórki. W praktyce oznacza to obowiązek fizycznego demontażu i ponownego montażu konstrukcji co 6 miesięcy. W rezultacie generuje to poważne uciążliwości dla właścicieli gospodarstw rolnych.
Bo rolnicy dysponujący pojedynczą działką najczęściej nie mają możliwości przeniesienia hali w inne miejsce. Zaś jeśli mają kilka działek, muszą co pół roku ponosić koszty rozbiórki i montażu w nowym miejscu oraz formalności.
Dlatego KRIR wnosi o nowelizację Prawa budowlanego, by wydłużyć dopuszczalny okres użytkowania hal namiotowych z obecnych 180 dni do 15 lat. Oczywiście przy zachowaniu ich kwalifikacji jako obiektów tymczasowych, niewymagających wykonania fundamentów.
Wiaty rolnicze – trudno zaparkować nowoczesne kombajny i maszyny
Z kolei jeśli mowa o wiatach w gospodarstwach, obowiązujące przepisy uzależniają zakres wymaganej procedury od parametrów technicznych. Obiekty o pow. do 150 m kw. można stawiać bez żadnych formalności. Zaś te do 300 m kw. wymagają zgłoszenia (bez pozwolenia na budowę). Jednak dopuszczalna rozpiętość konstrukcji wynosi w tych przypadkach odpowiednio 6 i 7 m. A limity te są nieadekwatne do wymiarów współczesnych pojazdów i maszyn rolniczych. Jak wskazuje samorząd rolniczy:
- kombajny zbożowe osiągają szerokość roboczą od 6 do 9 m i więcej (zatem wjazd z hederem do 6-7 metrowej wiaty jest w praktyce niemożliwy);
- maszyny takie jak rozsiewacze, opryskiwacze czy agregaty uprawowe mają często szerokość roboczą przekraczającą 4-5 m (zatem trudno je zaparkować w wiacie z zachowaniem luzu manewrowego);
- długość nowoczesnych przyczep objętościowych często przekracza 6-8 m (zatem wystają poza obrys dachu wiaty);
- przy składowaniu bel słomy, siana czy big-bagów w 6-7-metrowych wiatach nie można ustawić dwóch rzędów transportowych z przejazdem.
Wiaty rolnicze – samorząd chce zwiększenia z 6-7 do 10 m rozpiętości
W związku z powyższym samorząd rolniczy wnosi w o taką zmianę przepisów Prawa budowlanego, by zwiększyć dopuszczalną rozpiętość konstrukcji wiat:
- dla wiat do 150 m kw. (budowa bez zgłoszenia i pozwolenia) – z 6 do 10 m;
- dla wiat do 300 m kw. (budowa na zgłoszenie) – z 7 do 10 m.
Jednocześnie miałby zostać zachowany dotychczasowy limit wysokości 7 m.
MRiT: przepisy Prawa budowalnego wydają się optymalne
W odpowiedzi z 10 lipca 2026 r. resort rozwoju i technologii podkreśla, że obecne Prawo budowlane zawiera już szereg ułatwień w zakresie procedury dotyczącej obiektów związanych z produkcją rolną. Chodzi o brak konieczności uzyskania pozwolenia na budowę w różnych przypadkach. Jak zaznacza MRiT, takiego dokumentu wymaga budowa (w tym rozbudowa) tylko znacznych obiektów budowlanych. A także przebudowa tych elementów, które szczególnie istotne dla bezpieczeństwa użytkowania danego obiektu lub mają wpływ na zwiększenie jego obszaru oddziaływania.
„W naszej opinii obowiązujące przepisy ustawy Prawo budowlane w przedmiotowym zakresie wydają się optymalne. Powyższe nie wyklucza oczywiście rozważenia w przyszłości podjęcia prac legislacyjnych w tym zakresie” – przekazuje ministerstwo.
Rolnicy nie składają broni – będą lobbować za zmianą obecnego prawa
Podsumowując, resort uważa, że przepisy są wystarczająco łagodne i optymalne. Ale jak komentuje na swoim portalu Izba Rolnicza w Opolu, takie określenie ich może wywołać uśmiech politowania u każdego, kto próbował zmieścić nowoczesny kombajn pod 6-metrowymi wiatami rolniczymi. A również tego rolnika, który co pół roku rozbierał halę namiotową, aby ją przenieść w inne miejsce. Dlatego – co podkreśla opolska IR – działacze nie składają broni.
„Deklaracja ministerstwa o możliwości podjęcia prac legislacyjnych w przyszłości to punkt wyjścia do dalszego lobbowania za zmianami” – wskazuje izba.
Źródło: KRIR, MRiT, IR w Opolu
Przeczytaj również: Ciągniki w służbach ratunkowych będą uprzywilejowane.






