
Mercosur wpływa na drobiarstwo. Branża ostrzega

Umowa Mercosur wpływa na drobiarstwo i zacznie obowiązywać 1 maja, dlatego branża drobiarska analizuje jej skutki. Prezes KRD-IG wskazuje konkretne zagrożenia, ponieważ oficjalne dane nie oddają pełnego obrazu sytuacji.
Zwolennicy porozumienia mówią o dodatkowym imporcie na poziomie 180 000 ton rocznie, jednak rzeczywisty wpływ może być znacznie większy.
Mercosur wpływa na drobiarstwo. Import uderzy w najcenniejszy segment rynku
Kluczowy problem dotyczy struktury importu. Firmy sprowadzają głównie piersi z kurczaka, dlatego presja koncentruje się na najbardziej dochodowym elemencie tuszki. W Unii Europejskiej produkcja tego asortymentu wynosi ok. 3,5 mln ton, natomiast już dziś aż 900 tys. ton pochodzi z importu.
Oznacza to, że co czwarta pierś z kurczaka trafiająca na stoły konsumentów pochodzi spoza UE. W dodatku każdy kolejny wolumen zwiększy nadpodaż, dlatego rynek może szybko się rozregulować. W efekcie pojawi się presja cenowa, a producenci odczują spadek rentowności. To jeden z przykładów, jak Mercosur wpływa na drobiarstwo.
Nierówne zasady konkurencji na rynku UE
Branża zwraca uwagę na brak równych warunków gry. Europejscy producenci spełniają rygorystyczne normy, ponieważ wymagają tego przepisy dotyczące dobrostanu zwierząt, ochrony środowiska oraz bezpieczeństwa weterynaryjnego. Natomiast importerzy z krajów trzecich często nie ponoszą takich kosztów.
Dlatego system regulacyjny UE traci sens, ponieważ nie chroni lokalnych producentów w praktyce. Mercosur wpływa na drobiarstwo, ponieważ taka sytuacja osłabia konkurencyjność europejskiego drobiarstwa na globalnym rynku.
– Oczekujemy realnych, a nie iluzorycznych klauzul ochronnych, które pozwolą szybko reagować na zakłócenia rynku – podkreślił Dariusz Goszczyński, prezes KRD-IG.
Mercosur i doświadczenia z Ukrainą budzą obawy
Branża odwołuje się do wcześniejszych doświadczeń, ponieważ podobne mechanizmy już zakłóciły rynek. Import dodatkowych 80 tys. ton drobiu z Ukrainy pokazał, jak szybko może dojść do destabilizacji.
W dodatku reakcja instytucji była opóźniona, dlatego skutki odczuwano przez wiele miesięcy. Producenci obawiają się powtórki tego scenariusza w przypadku krajów Mercosur.
– Wiemy, że klauzule ochronne działają z opóźnieniem. W przypadku Ukrainy długo trwało przywrócenie ceł, dlatego obawiamy się podobnej sytuacji – dodał Goszczyński.
Mercosur wpływa na drobiarstwo. Rynek pod presją zmian
Nowa umowa handlowa zwiększy konkurencję, ponieważ otworzy rynek na dodatkowy import. Jednak zdaniem branży skutki mogą być bardziej dotkliwe, niż sugerują oficjalne założenia. Dlatego producenci apelują o skuteczne mechanizmy ochronne oraz szybką reakcję instytucji unijnych.
Podsumowując, umowa UE–Mercosur wpłynie na drobiarstwo, ponieważ zwiększy import kluczowych produktów. Branża ostrzega przed nadpodażą, spadkiem cen oraz nierówną konkurencją. Dlatego domaga się realnych mechanizmów ochronnych.
Przeczytaj również: Newcastle disease w Polsce. Są nowe ogniska choroby ND
