Rozwiązania związane z ochroną roślin od BASF. Są nowości

Firma BASF Polska zorganizowała 9 marca br. konferencję prasową w Centrum Kompetencji BASF w Pamiątkowie w woj. wielkopolskim. Razem z przedstawicielami prasy branżowej dokonywano oceny stanu przezimowania upraw i dyskutowano o dotychczasowych i nowych rozwiązaniach związanych z ochroną roślin i odmianami rzepaku.
Spotkanie z dziennikarzami otworzyła i poprowadziła Monika Glen – Menedżer ds. Komunikacji i Serwisów Marketingowych BASF Polska.
W Centrum Kompetencji BASF w Pamiątkowie podczas największych spadków temperatur sięgających do -15(-17 st.C) w styczniu oraz lutym br. na polach leżała warstwa śniegu, która chroniła rośliny.
– W lutym, mimo zamarzniętej gleby, udało się także pobrać próby gleby i ocenić je pod kątem zawartości azotu mineralnego. Otrzymane wyniki ze stacji chemiczno-rolniczej wykazały, że zawartość N min była na poziomie 60-80 do nawet 100 kg/ha N – mówił dr Marcin Łański, Product Development Specialist BASF Polska. – Mimo trudnej sytuacji pogodowej kondycja roślin rzepaku w tym momencie nie wskazuje, aby rośliny wymarzły. Wprawdzie straciły większą część rozety liściowej, ale stożek wzrostu i korzeń nie są przemarznięte, a szyjka korzeniowa jest nisko osadzona. Było to efektem zastosowania naszego jesiennego programu ochrony trzepaku, tj. produktów Caryx 240 SL i Architect, których celem była regulacja pokroju roślin oraz ochrona przed suchą zgnilizną kapustnych.
W marcu zastosowano na poletkach w Pamiątkowie także pierwszą i drugą dawkę azotu mineralnego w jednym przejeździe.
Aktualnie największym problemem jest znaczna presja szkodników – chowaczy: brukwiaczka i czterozębnego. W wielu regionach kraju po gwałtownym ociepleniu oba szkodniki odławiają się w żółtych naczyniach. Konieczny jest ciągły monitoring plantacji. W wielu rejonach kraju wykonano już 2, a niekiedy 3 zabiegi insektycydem – zwrócił uwagę Jacek Brol, Head of Technical Operations Agricultural Solutions BASF Polska. – Przed nami także kolejne zabiegi Internal fungicydowe, chroniące przed chorobami, ale także regulujące pokrój roślin. W pierwszym zabiegu firma rekomenduje produkt Architect (chlorek mepikwatu, proheksadion wapnia, piraklostrobina). Natomiast do ochrony okołokwitnieniowej – Pictor Revy (Revysol czyli mefentriflukonazol i boskalid).
Produkt może być stosowany w szerokim oknie czasowym, tj. w fazach BBCH 57-75. Zaletą tego rozwiązania ma być wysoka odporność na zmywanie.
Zboża w niezłej kondycji
W Pamiątkowie lustracji pól wykazała jeszcze przed pełnym ruszeniem wegetacji dość dobrą kondycję zbóż, aczkolwiek na wcześnie sianych jęczmieniach obserwowano objawy jesiennej infekcji plamistością siatkową, a także mączniaka na odmianach bardziej podatnych. Na pszenicy widoczne były objawy jesiennej infekcji septoriozy liści oraz mączniaka. Optymizmem napawa fakt, że widoczne są na przyrosty korzeni, co oznacza, że istnieje duża szansa, ze plantacje po dalszym ociepleniu wznowią wegetację, nawet późno siane plantacje pszenicy.
– W tej chwili najbardziej niepewny jest los jęczmienia ozimego, aczkolwiek o wszystkim zdecyduje pogoda w najbliższych dniach – mówił dr Marcin Łański z BASF Polska. – W zbożach ozimych w zabiegu T1 proponujemy produkt Revyflex Plus, który zawiera 3 substancje czynne, tj. metrafenon, pirakolstrobinę oraz Revysol. Do zabiegu T2 z kolei Revysky (Xemium, Revysol) lub Osiris Revy (Revysol, protiokonazol). W wariancie bardziej ekonomicznym polecamy Daxur (Revysol, krezoksym metylowy) lub Priaxor (Xemium, F500 ) – podkreślił.
Formulacja to klucz do skuteczności
Formulacja środka ochrony roślin to nie tylko dodatki do substancji czynnej, lecz klucz do jej skuteczności, bezpieczeństwa i mieszalności.
– Dobra formulacja to taka, która pozwoli substancji czynnej dotrzeć do miejsca działania w odpowiednim czasie, nie wchodzi w niepożądane interakcje i nie szkodzi operatorowi ani środowisku – mówił Kamil Szpak, Campaign Management BASF Polska.
W praktyce oznacza to, że formulacja musi „zapanować” nad zachowaniem substancji czynnej w zbiorniku, na roślinie i w wodzie. Jednocześnie musi umożliwić rolnikowi bezpieczne stosowanie środka w mieszaninach.
Proces badania środka ochrony roślin jest bardzo czasochłonny, zajmuje nawet powyżej 10 lat. W mniej niż 8 lat firma BASF wprowadziła ok. 30 zaawansowanych formulacji. Jednym z najnowszych osiągnięć w wyniku prac badawczych jest wprowadzenie produktu Revyflex Plus, który zawiera m.in. Revysol – nowoczesny triazol, a jego zaawansowana formulacja zapewnia wysoką rozpuszczalność oraz skuteczność, a także oraz Pictor Revy (zawierający Revysol® praz boskalid) o zaawansowanej formulacji SC+ dedykowanej specjalnie do rzepaku.
Ekspert z BASF podkreślił, że zaawansowana formulacja nie tylko wpływa na wysoką skuteczność. Dzięki niej mieszanina zbiornikowa w wysokim stopniu „przykleja się” do powierzchni liścia. To sprawia, że substancja czynna jest dostarczana w takiej ilości, jak zaplanowaliśmy, bez żadnych strat. Dodatkowo poprawia ona bezpieczeństwo dla użytkownika i środowiska, ponieważ dzięki szybkiemu wchłanianiu unikamy ryzyka zmywania substancji przy opadach deszczu. W efekcie finalnym ma to ogromne znaczenie w zaplanowaniu zabiegów.
– Do zeszłorocznej nowości w ochronie ziemniaków (i warzyw), czyli Divexo dołączył pak fungicydowy Cabrio Max. Składa się on z 2 fungicydów: Zampro Pro (ametoktradyna 75 g/l i fosfonian potasu 453 g/l) i Elithena (boskalid 267 g/kg i piraklostrobina 67 g/kg). Łącznie to aż 4 nowoczesne substancje czynne do skutecznej ochrony przed zarazą ziemniaka i alternariozą. Cabrio Max to „maxymalny plon chroniony od początku” – podkreślał w części wykładowej Przemysław Kostrzewski, Crop Manager ds. owoców, warzyw i ziemniaków BASF Polska. – Ochronę przed wspomnianymi chorobami najlepiej rozpocząć przed ich pojawieniem się na polu. Ochrona zapobiegawcza przynosi najlepsze efekty. By uniknąć strat w jakości i wielkości plonu, warto sięgnąć po Cabrio Max, rozwiązanie, które dzięki swojej wszechstronności szczególnie dobrze sprawdzi się na początku każdego programu ochrony, wtedy, kiedy młode ziemniaki intensywnie rosną. Dzięki różnym mechanizmom działania Internal poszczególnych substancji czynnych oraz wielokierunkowemu przemieszczaniu się w roślinie staje się fundamentem zdrowego prowadzenia plantacji i skutecznej ochrony w późniejszym okresie. W okresie wegetacyjnym może być użyty dwukrotnie w rotacji z fungicydami o odmiennym mechanizmie działania. Rekomendowana dawka to 2,5 l Zampro Pro + 0,25 kg Elithena na 1 hektar. Cabrio Max jest rozwiązaniem bezpiecznym dla wszystkich odmian ziemniaków oraz może być mieszany z innymiagrochemikaliami, stosowanymi w tym samym okresie – mówił ekspert BASF.
Nowa odmiana kiłoodporna rzepaku
Problem kiły kapusty w rzepaku dotyczy znaczącego obszaru kraju. W szczególności występuje tam, gdzie na skutek wąskich i uproszczonych płodozmianów rzepak pojawia się często w płodozmianie. Niemniej jednak największa presja tej choroby występuje na południowym zachodzie kraju oraz w rejonach północnych. Jednym z elementów strategii walki z kiłą kapusty jest uprawa odmian kiłoodpornych.
– Nasz najnowszy mieszaniec rzepaku ozimego z serii InVigor o nazwie Crusador, który został zarejestrowany w 2025 r. w COBORU, to nowa odmiana mieszańcowa (F1), wyróżniająca się bardzo wysokim potencjałem plonowania oraz odpornością na kiłę kapusty. Badania IOR-PIB potwierdziły, że Crusador wykazuje wysoki poziom odporności na kiłę kapusty – podkreślał Tomasz Kowal, Oilseed Crops and Seed Portfolio Manager BASF Polska. – Charakteryzuje się wysokim plonem nasion, to odmiana z czołówki odmian najlepiej plonujących w doświadczeniach COBORU. Cechuje się także mocnym wigorem jesiennym i wiosennym oraz wysoką zdrowotnością. Jest to odmiana średnio wczesna i odporna na osypywanie i wyleganie. Co również ważne, odznacza się dobrą zimotrwałością.
Wszystkie produkty do ochrony roślin BASF są objęte Programem Korzyści BASF BeneFito. To połączenie programu rabatowego i punktowego, w którym rolnik sam decyduje, czy zyskuje rabaty, karty upominkowe czy inne atrakcyjne nagrody.




