Copy LinkXFacebookShare

Protest rolników z Podlasia. Chcą specjalnego zespołu

Rolnicy z Podlasia domagają się powołania niezależnych zespołów do szacowania strat rolników poszkodowanych przez zwierzęta. Już rozpoczęło się składanie wniosków do starostów o rozwiązywanie umów z kołami łowieckimi, które nie wywiązują się ze swoich obowiązków.

Grupa podlaskich rolników pod Urzędem Marszałkowskim Województwa Podlaskiego w Białymstoku protestuje od czwartku 25 czerwca. Oprócz postulatu związanego ze wspomnianym na wstępie zespołem, pozostałe powody tego wystąpienia to problemy w produkcji trzody chlewnej, mleka oraz zła kondycja całego rolnictwa.

– Rozumiem trudną sytuację rolników podlaskich, sytuacja wynikła z ASF dotyczy nie tylko naszego regionu, ale całego kraju. Chciałbym przypomnieć, że my jako samorząd województwa zrobiliśmy wszystko, co możliwe w tej trudnej sprawie – powiedział protestującym wicemarszałek Jerzy Leszczyński. Przyznał, że :– odszkodowania dla rolników są niewystarczające.

W piątek doszło do kolejnych rozmów. Najpierw na posiedzeniu zarządu województwa, w którym uczestniczył wojewoda podlaski Andrzej Meyer, ustalono, że marszałek i wojewoda właśnie wspólnie zwrócą się do wszystkich starostów z apelem o rozwiązywanie umów z kołami łowieckimi, które nie wywiązują się z nałożonych na nie limitów odstrzałów. Oraz tymi, na których działalność są skargi dotyczące oszacowań szkód i wartości odszkodowań.

Władze regionu spotkały z protestującymi, skarżącymi się na brak współpracy z kołami łowieckimi i zbyt niskie kwoty przy szacowaniu szkód. – Rozmawiać trzeba ze starostami, bo to oni podpisują umowy z kołami łowieckimi. I to oni mogą je z nimi rozwiązać – przekonywał marszałek Podlasia Mieczysław Baszko.

Pierwszy wniosek został już złożony. Uczyniła to Podlaska Izba Rolnicza, która zwróciła się do starosty powiatu białostockiego o rozwiązanie umowy z kołem łowieckim „Żbik” Zabłudów na trzy obwody łowieckie.

Wśród powodów takiego wniosku wymieniono brak możliwości zgłoszenia szkód łowieckich. A gdy już udało się to zrobić, odwlekano termin szacowania, zaś kwota odszkodowania była symboliczna (izba podała w piśmie konkretne przykłady z 2015 r.). Poza tym – według PIR – koło celowo zaniża planowane odstrzały, co zwiększa prawdopodobieństwo powstania szkód.

„Podstawowym problemem jednak wydaje się być nastawienie zarządu koła do rolników, który zamiast z nimi współpracować, zdaje się ustawiać ich w roli petentów” – podkreśla podlaska izba.

Jeśli chodzi o planowane odstrzały dzików na Podlasiu – jak poinformował podlaski urząd marszałkowski – według stanu na 23 czerwca odstrzelono ich 353.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Alarm dla producentów trzody, obawy hodowców, ASF, ASF na Węgrzech, afrykański pomór świń, trzoda chlewna, świnie, bioasekuracja
Aktualności

Alarm dla producentów trzody. ASF na Węgrzech w stadzie świń