Copy LinkXFacebookShare

Krowy w roli głównej. Musieli interweniować strażacy i policjanci

Strażacy podczas poszukiwania na rzece zaginionego mężczyzny znaleźli uwięzioną w błocie krowę. Z kolei policjanci interweniowali w sprawie bydła utrudniającego ruch drogowy na ulicy w centrum miasta.

W nocy z 27 na 28 czerwca na numer alarmowy 112 zadzwonił zaniepokojony mieszkaniec Zabrza (woj. śląskie), który poinformował operatora, że po mieście wędrują dwie krowy.

"Mężczyzna obawiał się, że zwierzęta mogą stwarzać zagrożenie w ruchu drogowym, gdyż biegają za samochodami. Na miejsce skierowane zostały policyjne patrole, które potwierdziły, że w rejonie ulic Trocera i Tkocza podążają po jezdni krowy" – relacjonuje Komenda Miejska Policji w Zabrzu.

Na szczęście do żadnego zdarzenia drogowego nie doszło. A "uciekinierkami" zajął się właściciel, który przybył na miejsce.

Niecodzienną interwencję przeprowadzili również strażacy z Komendy Powiatowej PSP w Międzyrzeczu (woj. lubuskie). Gdy otrzymali 26 czerwca zgłoszenie o zaginionym mężczyźnie w miejscowości Wiejce, ruszyły poszukiwania na rzece Warcie i wzdłuż jej brzegów.

Wówczas ratownicy natknęli się przypadkowo na krowę, która ugrzęzła w błocie i uwolnili ją z tej pułapki. Niestety, poszukiwania mężczyzny nie dały rezultatu.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!