Copy LinkXFacebookShare

Politycy obiecują rolnikom złote góry. Wybory coraz bliżej

Dużymi krokami zbliżają się jesienne wybory samorządowe. Partie sypią pomysłami, a rolnictwo i wieś to zawsze w takim przypadku gorący temat, tym bardziej, że rząd ogłosił właśnie plan dla wsi.  

W przygotowanych programach propozycje dla gospodarzy i mieszkańców wsi wprost formułują jedynie PO z Nowoczesną i PSL. W przypadku SLD można je znaleźć w ogólnym programie partii, Kukiz’15 ma Obywatelski Program Rolny, a PiS wspomniany plan dla wsi – wylicza "Puls Biznesu".

W co najmniej jednej kwestii sporów politycznych nie widać bowiem wszędzie pojawia się temat promocji lokalnej żywności i wspierania jej bezpośredniej sprzedaży przez rolników.

Ci podnoszą jednak jeszcze istotną kwestię. Ich zdaniem potrzebna jest strategia rozwoju sektora, w której będzie jasno i na lata powiedziane, czym Polska ma być: producentem żywności na masową skalę, a więc np. eksportującym na potęgę do Azji, czy wytwórcą lokalnych, regionalnych, ekologicznych wyrobów.

Poza promocją żywności w wielu programach powtarza się też kwestia większych pieniędzy dla rolników, głównie w postaci wyższych dopłat i stabilizacji na rynkach.

Sami gospodarze poproszeni o wymienienie kilku najważniejszych rzeczy, w większości wskazują na inne kwestie. Jeśli inwestycje, to w infrastrukturę portową (terminale), z których mogłyby wypływać płody rolne, czy chłodnie do ich przechowywania. Politycy częściej mówią natomiast o inwestycjach w wiejskie drogi, kanalizację itp.


Wieś inwestuje i się zmienia, ale jej problemy od lat pozostają takie same. Średni dochód rozporządzalny przypadający na gospodarstwo oscyluje w ostatnich latach wokół 4,5-5 tys. zł miesięcznie.

Ze statystyk zgromadzonych w rocznikach wynika też, że rolnicy od kilku lat inwestują w budynki już ponad 2 mld zł rocznie, maleją jednak inwestycje w maszyny i urządzenia – donosi "Puls Biznesu".  

Autorzy opracowania Fundacji na rzecz Rozwoju Polskiego Rolnictwa "Polska wieś 2018. Raport o stanie wsi" podkreślają, że inwestycje w rolnictwie są niewystarczające i nierówne. W przeliczeniu na jednego pracującego w Zachodniopomorskiem są 2,5 razy wyższe niż średnio w kraju i prawie 8 razy wyższe niż w Podkarpackiem.
 

źródło: "Puls Biznesu"

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!