Mocny złoty gorszy niż grypa ptaków. Drobiarze mogą wiele stracić
drobiarze_zloty.jpg
Producenci i eksporterzy drobiu mogą wiele stracić z powodu umacniającego się złotego. Foto_PAP/Darek Delmanowicz
Firmy produkujące i eksportujące mięso drobiowe mogą stracić ponad 370 mln zł z powodu umacniającego się złotego – wynika z analizy przeprowadzonej przez KIPDiP. Jeżeli polska waluta będzie dalej się wzmacniała, straty mogą sięgnąć nawet pół miliarda zł.
– Symulację, zakładającą ubytek w przychodach eksporterów sięgającą 370 mln zł, wykonaliśmy przyjmując, że obecny kurs euro na poziomie ok. 4,15 zł, utrzyma się przez cały rok. Gdyby jednak był niższy o ok. 2 proc., to zmniejszenie przychodów sektora mięsa drobiowego wyniosłoby 520 mln zł – tłumaczy Mariusz Szymyślik, dyrektor Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz.
Ekspert zaznaczył, że względu na brak kompletnych danych dotyczących eksportu za ubiegły rok, symulacja została oparta na wynikach 2016 r. Izba przeanalizowała także inne scenariusze.
Z kalkulacji wynika, że nawet gdyby obecna sytuacja na rynku walutowym poprawiła się, i gdyby dominującym kursem wymiany złotego na euro był poziom około 4,24 zł, to i tak zagraniczne przychody branży przeliczone na naszą walutę zmalałyby o ponad 220 mln zł.
Zdaniem dyrektora, umacniająca się polska waluta nie musi doprowadzić do zmniejszenia wolumenu eksportu. Większość firm nie ma wyjścia i musi sprzedawać, nawet ze stratą.
Według niego, działa tu zasada: "lepiej sprzedać na eksport godząc się ze stratą, ale jednocześnie utrzymać dany rynek w oczekiwaniu na lepsze czasy niż zaprzepaścić latami wypracowywane kontakty i przyczółki".
Szymyślik zwraca też uwagę na fakt, iż mimo, że teoretyczne zmniejszenie przychodów powinno być procentowo jednakowe dla wszystkich eksporterów, to w praktyce, to co dla jednego eksportera będzie oznaczało niższy zysk, dla innego będzie oznaczało stratę.
Sytuacja wynika z bardzo dużej konkurencyjności niektórych rynków i niskich marż na nich uzyskiwanych oraz odwrotnie – wysokiej zyskowności innych kierunków eksportowych.
Według Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz mocny złoty powoduje, że część firm już sprzedaje towar ze stratą (dotyczy to na przykład Czech i Słowacji).
Z drugiej jednak strony są przedsiębiorstwa, które na wywozie zagranicznym uzyskują gigantyczne (jak na drobiarstwo) marże, czego przykładem może być eksport realizowany przez niektóre firmy do Francji.
- Książki warte polecenia: Sygnały brojlerów |Sygnały kur nieśnych
