Copy LinkXFacebookShare

Strażnicy miejscy dokarmiają agresywną lochę

Na jednej z opuszczonych posesji na legionowskim Przystanku osiedliła się agresywna locha z warchlakami. Teren ogrodzono metalową siatką, a strażnicy miejscy dokarmiają dzika kukurydzą.

Mieszkańcy Legionowa zaalarmowali mundurowych, że w ich dzielnicy ukrył się duży dzik. – Na miejscu zastaliśmy dużą lochę z dwudniowymi warchlakami – mówią strażnicy, którzy interweniowali pod wskazanym adresem.

Poproszony o konsultację powiatowy lekarz weterynarz doradził ogrodzenie kryjówki samicy dzika i jej kontrolę. "Z polecenia lekarza weterynarii, lochę zaczęto ponadto dokarmiać, by nie wychodziła poza ogrodzenie i nie stwarzała zagrożenia dla mieszkańców" – uspokaja legionowska Straż Miejska na swojej stronie internetowej.

Po konsultacji z myśliwymi ustalono, że samica po wyproszeniu pozostanie na posesji przez 2-3 tygodnie, a o jej dalszym losie zdecyduje powiatowy lekarz weterynarii.

Służby porządkowe przestrzegają przy okazji mieszkańców przed zbliżaniem się do wolno żyjącej zwierzyny i apelują o zachowanie ostrożności w razie kontaktów. Proszą ponadto legionowian o informację, gdzie natknęli się na dzikie zwierzęta.
 

źródło: gazetapowiatowa.pl

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?