Copy LinkXFacebookShare

Ogień pochłonął ponad 30 tysięcy kurczaków

14 zastępów strażaków, w tym ochotnicy z Trzebiechowa oraz jednostki zawodowe z Zielonej Góry i Sulechowa, uczestniczyło w akcji gaśniczej w Swarzynicach (woj. lubuskie). W ogniu stanął tam 22 stycznia duży kurnik.

Jak podaje serwis newslubuski.pl, płomienie wzięły się z promiennika gazowego. A gdy po chwili nastąpił bardzo silny wybuch, ogień w mgnieniu oka rozprzestrzenił się po całym obiekcie.

Pożar był już mocno rozwinięty, kiedy na miejsce dotarły pierwsze zastępy ratowników.

Musieli oni podawać środki gaśnicze zarówno w natarciu na płonący kurnik (pożar był podsycany znajdującą się tam słomą), jak i walczyć w obronie kolejnego obiektu inwentarskiego, znajdującego się nieopodal na tej fermie.

Według informacji dziennikarzy newslubuski.pl, pożoga pochłonęła aż około 32 tys. kurczaków, a udało się uratować zaledwie kilka sztuk.

– Dzisiaj była tam nowa dostawa – powiedział reporterowi świadek zdarzenia.

Oprócz tego spore straty są związane z uszkodzeniem budynku. Naruszona została cała jego konstrukcja, zwalił się do środka dach. Na szczęście nikt nie został w tym zdarzeniu fizycznie poszkodowany.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!