Copy LinkXFacebookShare

Rolnik uwięziony pod ciągnikiem. Strażacy musieli zrobić podkop

W wyniku uderzenia przez osobowego volkswagena ciągnik rolniczy wylądował w rowie kołami do góry. Pod maszyną został uwięziony rolnik. Ratownicy mieli na miejscu dużo pracy.

Do wypadku doszło 8 marca przed godz. 8 rano na drodze powiatowej w miejscowości Żelazków (pow. kaliski, woj. wielkopolskie). Kierujący volkswagenem passatem uderzył prawdopodobnie w tył traktora z podpiętym siewnikiem. Maszyna wywróciła się, przygniatając kierowcę.

Strażacy po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia ustabilizowali leżący kołami do góry traktor przy użyciu specjalnych klocków, poduszek powietrznych oraz wyciągarki z pojazdu ratowniczo-gaśniczego.

– W trakcie prowadzonych działań utrzymywano ciągły kontakt z osobą poszkodowaną. W celu zmniejszenia ucisku pojazdu na poszkodowanego, wykorzystano podnośnik kolumnowy i wykonano podkop w rowie, umożliwiający ewakuację. Osoba została wyciągnięta i przekazana zespołowi ratownictwa medycznego, który po zbadaniu podjął decyzje o transporcie do kaliskiego szpitala – podaje st. kpt. Radosław Marek, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Kaliszu.

W akcji ratowniczej oprócz 3 zastępów z tej zawodowej jednostki brały udział także 3 zastępy z Ochotniczych Straży Pożarnych z Tykadłowa i Goliszewa.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierowca auta osobowego jechał zbyt szybko. Obecni na miejscu zdarzenia funkcjonariusze drogówki zatrzymali 49-latkowi prawo jazdy za rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie – podaje portal Kalisz-NaszeMiasto.pl
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci rozpoczęli kontrole rolników. „Nie będzie taryfy ulgowej”

Aktualności

Straszna śmierć traktorzysty. Zginął po wywróceniu się ciągnika

stres cieplny u świń, trzoda chlewna, hodowla świń, rozród świń, laktacja loch, zdrowie jelit, żywienie świń, dobrostan zwierząt
Hodowla

Stres cieplny u świń obniża wyniki produkcyjne

Aktualności

Śmiertelne zderzenie z ciągnikiem. 69-latek zginął na miejscu