Copy LinkXFacebookShare

Pszczelarze dostaną wsparcie z funduszu promocji rzepaku i roślin białkowych

– Do pszczelarzy trafią środki z funduszu promocji rzepaku i roślin białkowych – zapowiedział Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa podczas otwarcia hotelu dla pszczół murarek ogrodowych na terenie dziedzińca resortu.

– Rolnictwo to nie jest tylko produkcja żywności. Rolnictwo to także troska o przyrodę, o bioróżnorodność, to troska o warunki, w jakich żyjemy i jakie chcemy zostawić w stanie niepogorszonym, a może nawet poprawionym, następnym pokoleniom – mówił polityk wskazując na program "Bee smart-ratujmy pszczoły".

Przypomniał, że celem programu jest ochrona pszczół dziko żyjących w Polsce m.in. przez zapewnienie dogodnych warunków bytowania tych owadów i sadzenie miododajnych roślin.

Program jest częścią kampanii edukacyjnej prowadzonej wspólnie przez lubelską Fabrykę Cukierków "Pszczółka" oraz Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie, pod patronatem ministra.

– To już trzecia edycja naszych działań, w których nasza firma objęła ochroną pszczoły dziko żyjące – zaznaczył Robert Rudnicki, prezes "Pszczółki". Dodał, że te proekologiczne działania będą miały zasięg ogólnopolski.

O roli pszczół dziko żyjących i ich zwyczaje przedstawiła profesor doktor habilitowana Aneta Strachecka z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie, która podkreśliła, że pszczoły murarki są łagodne, mają zredukowane żądło i nie stanowią zagrożenia dla osób przebywających w pobliżu ich siedlisk.

Dodała, że pszczoły dziko żyjące nie produkują miodu, jednak są bardzo wydajne w zapylaniu, często bardziej niż pszczoły miodne.


Przy okazji zainstalowania hotelu dla pszczół dziko żyjących na terenie ministerialnego dziedzińca, szef resortu poinformował o projekcie ustawy wprowadzającej zmiany w funduszach promocji, która ma wejść w życie 1 lipca.

Jak zapewniał minister, to historyczny moment, w którym tworzymy nowy fundusz promocji dotyczący rzepaku i roślin białkowych.

Dodał, że producenci tych roślin zgodzili się, aby w ramach funduszu, z ich pieniędzy, z ich składki, część środków trafiała do pszczelarzy.

– Ci rolnicy dobrze rozumieją, czym są dla nich owady zapylające – podkreślił na koniec Ardanowski.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policja w gospodarstwie. Chodziło o utwardzenie podwórka

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?