Copy LinkXFacebookShare

Rolnicy są solidarni. Sianokiszonka pojechała do poszkodowanych

Kilkadziesiąt balotów sianokiszonki trafiło do rolników poszkodowanych w wyniku tegorocznych ulewnych deszczów. To dary od ich kolegów po fachu.

Wiosenne nawałnice spowodowały, że wiele upraw i użytków zielonych znalazło się pod wodą. Dotyczy to zwłaszcza terenów południa Polski.

Niestety część tamtejszych rolników nie mogła liczyć np. na zebranie siana potrzebnego przy hodowli zwierząt (przede wszystkim bydła). Apele o pomoc w tej sprawie – o czym pisaliśmy – trafiły do np. Małopolskiej Izby Rolniczej, która przekazała je dalej.

Na początku lipca dyrektor MIR Henryk Dankowiakowski poinformował, że dzięki darowiźnie gospodarzy z powiatu gorlickiego przekazano dla rolników z gminy Szczucin w pow. dąbrowskim 38 balotów sianokiszonki.

"Pomoc była możliwa do zrealizowania dzięki dużemu zaangażowaniu Józefa Magiery (przewodniczący RP MIR w pow. gorlickim w V kadencji) oraz finansowego wsparcia (koszty transportu) udzielonego przez Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych TUW" – wskazał Dankowiakowski w serwisie informacyjnym MIR.

Co istotne, rolnicy nie tylko podarowali baloty, ale także pomagali w ich załadunku na ciężarówkę.

Podobnie było też 5 lipca, kiedy to gospodarze z gminy Ropa (pow. gorlicki) przekazali dla kolegów po fachu z gminy Mędrzechów (pow. dąbrowski), poszkodowanych w wyniku deszczów nawalnych, 38 balotów sianokiszonki.

Zobacz nas w Google News

ognisko nd, rzekomy pomór drobiu, ND 2026, choroby drobiu, bioasekuracja drobiu, ogniska ND, drób
Drób

Ognisko ND. Choroba ponownie uderza w drób

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej