Copy LinkXFacebookShare

Po wytruciu pszczół ruszyła pomoc w odbudowie pasieki

Internauci zorganizowali w sieci publiczną zbiórkę pieniędzy, aby pomoc właścicielowi pasieki w Wysokiej, który stracił ok. 50 rodzin pszczelich. Prawdopodobnie zostały otrute. Sprawę bada policja.

Wiadomość o wytruciu pszczół, które miało miejsce ponad tydzień temu, dotarła do internautów i klientów właściciela pasieki, którzy zdecydowali się mu pomóc.


"Jesteśmy stałymi klientami pana Mariana, dlatego tragedia ta uderzyła nas tym bardziej. Prosimy wszystkich o wsparcie finansowe. Wspólnymi siłami możemy odbudować rodziny pszczele i dalej cieszyć się ich pracą" – zaapelowali organizujący zbiórkę. Dotychczas na portalu zrzutka.pl zebrano ponad 600 zł z planowanych 10 tys. zł.

Zdaniem właściciela pasieki do wytrucia pszczół mogło dojść między 6 i 8 lipca. Ule nie zostały zniszczone. Swoje straty wycenił na ok. 80 tys. zł. Policja bada sprawę pod kątem artykułu Kodeksu Karnego, który dotyczy spowodowania zniszczenia w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach. Za to przestępstwo grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

– Czekamy na ekspertyzę toksykologiczną, która określi przyczyny śmierci. Musimy wiedzieć, czy zostały potraktowane jakąś substancją chemiczną, czy też to efekt jakichś oprysków w tej okolicy – powiedział we wtorek Dariusz Stelmaszuk, rzecznik wadowickiej policji.

Lokalny portal informacyjny wadowice24.pl podał też, powołując się na słowa córki właściciela pasieki, że znalazł się "anonimowy darczyńca, który przekaże 5 tys. zł za wskazanie sprawcy wytrucia pszczół". Wszelkie informacje należy przekazywać policji w Wadowicach.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci rozpoczęli kontrole rolników. „Nie będzie taryfy ulgowej”

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

Aktualności

Śmiertelne zderzenie z ciągnikiem. 69-latek zginął na miejscu