Copy LinkXFacebookShare

Kubota o mocy 170 KM z pługiem 5-korpusowym zaorała 58 ha w 24 godziny

Kubota po raz kolejny udowodniła, że nie obawia się wyzwań – po 5 latach powtórzyła orkę non-stop trwającą 24 godziny. Tym razem wybrano ciągnik Kubota M7172 KVT Premium, do którego zaczepiono pług 5-korpusowy marki Kubota RM 3005V. Trzech zmieniających się operatorów zaorało tym zestawem 58,09 ha. Ciągnik spalał 12,56 litra oleju napędowego na ha.

W 2014 r. ciągnik Kubota M135 GX o mocy 140 KM (silnik 4-cylindrowy) zagregowany z pługiem 4-korpusowym obracalnym marki Kverneland S150 o szerokości roboczej 216 cm w ciagu 24-godzinnej pracy zaorał 42,37 ha (1,77 ha/h). W tym czasie spalił 498 l ON, co odpowiadało 11,77 l/ha.

W tym roku test powtórzono, ale z ciągnikiem Kubota M7172 KVT Premium (silnik 4-cylindrowy) i pługiem 5-korpusowym obracalnym RM3005V (identycznym modelem w palecie marki Kverneland jest pług ES 100 Vario) rozstawionym na maksymalną szerokość 255 cm. Głębokość orki została ustawiona na 22 cm (tak samo jak w 2014 r.) , ale wiadomo, że zmieniała  się o kilka centymetrów w zależności od klasy gleby. Praca była wykonywana na rzepaczysku o powierzchni 60 ha, na glebie przesuszonej klasy V, IV i III.  – Po zbirze rzepaku nie wykonaliśmy żadnej uprawki, bo czekaliśmy na oszacowanie strat po gradobiciu. Najkrótszy bok pola przeznaczonego do orki zestawem marki Kubota ma długość ok. 650 m, a najdłuższy ok. 1300 m – wyjaśnił Zdzisław Turski, prezes spółki Agra-Tech. Pole testowe znajdowało się przy trasie Bierutów-Syców.

W czasie 24-godzinnej orki trzech operatorów z firmy Kubota zmieniało się co kilka godzin. W celu uzyskania najlepszego wyniku, tankowanie paliwa odbywało się w czasie pracy. Pozwolił na to przewoźny dystrybutor ON zamontowany na pojeździe Kubota RTV X1110 (typu Quad). Po umieszczeniu pistoletu w otworze zbiornika paliwa, jechał on obok ciągnika wykonującego z pługiem orkę.

W 2019 r. w dniach 26-27 września, ciągnik  Kubota M7172 KVT Premium z pługiem 5-korpusowym Kubota RM 3005V w czasie 24-godzinnej pracy non-stop zaorał 58,09 ha (2,42 ha/h) i spalił w tym czasie 730 l ON (12,56 l/ha). Zadana prędkość ciągnika wynosiła 11 km/h. Elektronika traktora dążyła do jej utrzymania poprzez sterowanie prędkością obrotową silnika i ustawieniami skrzyni bezstopniowej KVT. Test odbył się przy udziale dziennikarzy branżowych i youtuberów rolniczych. Gratulujemy polskim pracownikom firmy Kubota odwagi w podejmowaniu wyzwań i zachęcamy inne firmy do przeprowadzania podobnych długodystansowych testów polowych.

 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!