Reklama

Agritechnica 2019 kusi ciągnikami koncepcyjnymi
agritechnica_2019_john_deere_joker
To nie połowa ciągnika, ale jego pełna wersja jako pojazdu koncepcyjnego z napędem elektrycznym o mocy 500 kW. John Deere Joker ma tylko dwie gąsienice. Fot_ Płocki
Rozpoczęły się targi Agritechnica 2019. To prestiżowa wystawa techniki rolniczej, na której można zobaczyć światowe trendy tej branży. Warto tam się wybrać, tym bardziej że do niemieckiego Hanoweru z Polski nie jest daleko. Agritechnica 2019 zakończy się w sobotę 16 listopada.
Agritechnica 2019 to wystawa, której organizatorem jest Niemieckie Towarzystwo Rolnicze DLG. Bilety zależnie od terminu i osoby je kupującej kosztują od 14 do 81 euro. Zakup przez stronę agritechnica.com/en/for-visitors/opening-times-and-ticket-prices jest tańszy niż nabywanie biletu na miejscu w kasach targowych.
W tym roku w Hanowerze prezentuje się 2750 wystawców z 51 krajów. Tereny targowe o powierzchni wystawowej blisko 40 hektarów są po raz kolejny całkowicie zapełnione. Wystawiają się wszystkie wiodące firmy branży techniki rolniczej z kompleksową gamą produktów i usług oraz wieloma innowacjami i nowościami. W tym roku DLG spodziewa się ponad 400 000 odwiedzających, w tym ponad 100 000 z zagranicy.
– Agritechnica wskazuje drogi rozwiązań problemów rolnictwa i społeczeństwa. Innowacje w inżynierii rolniczej mogą pomóc w osiągnięciu takich celów jak: ochrona klimatu, różnorodność biologiczna, zrównoważony rozwój i bezpieczeństwo żywnościowe – mówi dr Reinhard Grandke, prezes DLG. „Rolnictwo globalne – odpowiedzialność lokalna” to tegoroczny przewodni temat targów Agritechnica.
Po pierwszym dniu targów naszą uwagę zwróciły dwa ciagniki koncepcyjne. John Deere Joker porusza się tylko na dwóch gąsienicach, a Steyr Hybrid Concept nie ma kierownicy. Pierwszy jest pojazdem autonomicznym i ma napęd tylko elektryczny, a drugi klasycznym i ma silniki spalinowy oraz elektryczne przy kołach.
