Copy LinkXFacebookShare

Powstanie komisja śledcza do spraw transportu zwierząt

Parlament Europejski powołał komisję ds. transportu zwierząt. To m.in. efekt protestów organizowanych przez międzynarodową organizację Compassion in World Farming, która w Polsce prowadzi akcję Stop Transportowi Żywych Zwierząt.

Zdaniem jej przedstawicieli kraje UE słabo egzekwują przepisy unijne mające chronić zwierzęta hodowlane przewożone niekiedy tysiące kilometrów w celu uboju, hodowli lub dalszego tuczu.

Zwracają ponadto uwagę na zbyt ich duże zagęszczenie, brak ściółki, wymaganych postojów, żywności i wody oraz transport w ekstremalnych temperaturach.

W najnowszej unijnej strategii rozwoju rolnictwa "Od pola do stołu" podkreślono, że Komisja Europejska zamierza dokonać przeglądu obowiązujących przepisów dotyczących przewozu zwierząt.

W grudniu ubiegłego roku Rada Unii Europejskiej w raporcie na temat dobrostanu zwierząt poruszyła kwestię "wyraźnych niedociągnięć i niespójności" z tym związanych.

14 czerwca odbyły się w Polsce po raz piąty protesty przeciwko długodystansowym przewozom zwierząt organizowane przez Compassion Polska. Ze względu na pandemię protest został przeniesiony do Internetu, gdzie jednym z postulatów było zamienienie transportu żywych zwierząt na handel mrożonym mięsem.

Małgorzata Szadkowska, prezes polskiego biura organizacji dostrzega, że u nas są te same problemy związane z przewozem, które pojawiają się w pozostałych krajach UE.

– Każdego roku miliony zwierząt hodowlanych są transportowane na duże odległości, często w makabrycznych warunkach, gdzie jest brudno, ciasno, brakuje wody, a zwierzęta depczą siebie nawzajem – mówi.

Zarządzana przez nią organizacja wzywa do m.in. całkowitego zakazania długodystansowych transportów m.in. do Turcji, Afryki Północnej i na Bliski Wschód.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!