Copy LinkXFacebookShare

Wypadek z udziałem wozu OSP. Strażacy jechali do pożaru zboża

Wysłany do pożaru zboża wóz Ochotniczej Straży Pożarnej w Grzegorzewie zderzył się w Kłodawie (pow. kolski, woj. wielkopolskie) z autem osobowym. Jednostka odebrała pojazd zaledwie kilka dni wcześniej.

W wyniku zderzenia na skrzyżowaniu dróg strażacki man wywrócił się na bok. Mocno uszkodzony został także opel corsa.

– Po przybyciu na miejsce zdarzenia ustalono, że samochodem osobowym podróżowały dwie osoby, natomiast samochodem pożarniczym jechało pięciu druhów OSP Grzegorzew do pożaru zboża na pniu w miejscowości Dzierzbice – opisuje mł. bryg. Jacek Wiśniewski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kole.

– Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odłączeniu dopływu prądu z akumulatorów w uszkodzonych pojazdach oraz uwolnieniu przy pomocy sprzętu hydraulicznego z uszkodzonej kabiny pasażerki samochodu osobowego. W wyniku wypadku poszkodowane zostały dwie osoby podróżujące samochodem osobowym oraz jeden ze strażaków – dodaje.  

Poszkodowanych przetransportowano do szpitala, a akcja ratownicza trwała 5,5 godziny z udziałów 26 strażaków. Wyjaśnianiem przyczyn i okoliczności wypadku zajęła się policja.

Jak poinformował portal e-kolo.pl, wóz strażacki wjechał na skrzyżowanie przy czerwonym świetle, jednak miał włączoną sygnalizację świetlną i dźwiękowa. Natomiast samochód osobowy wjechał przy zielonym świetle, ale nie ustąpił pierwszeństwa pojazdowi uprzywilejowanemu.

Warto dodać, że wóz marki Man jednostka OSP Grzegorzew przejęła zaledwie 5 dni przed zdarzeniem.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci rozpoczęli kontrole rolników. „Nie będzie taryfy ulgowej”

Aktualności

Straszna śmierć traktorzysty. Zginął po wywróceniu się ciągnika

stres cieplny u świń, trzoda chlewna, hodowla świń, rozród świń, laktacja loch, zdrowie jelit, żywienie świń, dobrostan zwierząt
Hodowla

Stres cieplny u świń obniża wyniki produkcyjne

Aktualności

Śmiertelne zderzenie z ciągnikiem. 69-latek zginął na miejscu