Copy LinkXFacebookShare

Powstanie dział leśnictwo i łowiectwo? Prezydent ma wątpliwości

– Lasy to wspólne dobro, które musimy chronić, a zmiany związane z naszym przyrodniczym dziedzictwem wymagają szerokich konsultacji, dlatego zaprosiłem premiera oraz przedstawicieli: rządu, leśników i Lasów Państwowych – podkreślił Andrzej Duda.

W Pałacu Prezydenckim odbyło się robocze spotkanie prezydenta z Mateuszem Morawieckim, którego tematem był nowy projekt nowelizacji ustawy o działach. Rozmowy trwały około dwóch godzin.

Przed tygodniem prezydencka kancelaria poinformowała, że Duda zawetował nowelizację ustawy o działach administracji rządowej, która przewiduje m.in. wyodrębnienie nowych działów administracji rządowej: geologia, leśnictwo i łowiectwo oraz centrum administracyjnego rządu.

– Szanujemy tę decyzję; wkrótce spotkanie z prezydentem, mamy nadzieję, że nowy projekt ustawy spełni oczekiwania głowy państwa – mówił wówczas Piotr Müller, rzecznik rządu.

Nowelizacja ustawy o działach administracji rządowej jest konsekwencją ubiegłorocznej reorganizacji Rady Ministrów i zmniejszenia liczby resortów. Według zapowiedzi polityków PiS, ma usprawnić funkcjonowanie rządu.

W wyniku rekonstrukcji rządu przeprowadzonej na początku października 2020 r., liczba ministerstw zmniejszyła się z 20 do 14. Część resortów została zlikwidowana, a ich kompetencje przekazano innym – wcześniej istniejącym lub nowo powołanym – ministerstwom.


Zawetowana przez prezydenta nowelizacja przewiduje m.in. wyodrębnienie nowych działów administracji rządowej: geologia, leśnictwo i łowiectwo oraz centrum administracyjnego rządu. Zakłada też utworzenie Narodowego Centrum Sportu, które przejmie część obowiązków dotychczasowego Ministerstwa Sportu.

Nowela zakłada też przeniesienie podsekretarzy stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i ministerstwach do korpusu Służby Cywilnej.

Jednym z powodów zawetowanie noweli przez prezydenta był – jak informowała kancelaria – brak vacatio legis.

Nowelizacja miała wejść w życie 1 stycznia, jej projekt trafił do Sejmu 17 listopada, a Senat ma 30 dni na wyrażenie stanowiska, zaś prezydent 21 dni na decyzję. Terminy te oznaczają, że prezydent nie mógł skorzystać z przysługującego mu konstytucyjnie terminu na podjęcie decyzji ws. ustawy.

Według prezydenckiej kancelarii "biorąc pod uwagę troskę o ochronę przyrody i lasy w Polsce, wątpliwości budzi zasadność wyodrębnienia z działu administracji rządowej środowisko – nowego działu leśnictwo i łowiectwo".

Zgodnie z konstytucją jeśli prezydent zawetuje ustawę, trafia ona ponownie do Sejmu. Izba może odrzucić prezydenckie weto ponownie uchwalając ustawę większością 3/5 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby. W takiej sytuacji prezydent w ciągu 7 dni podpisuje ustawę i zarządza jej ogłoszenie w Dzienniku Ustaw.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!