Copy LinkXFacebookShare

Operator spychacza utonął w polnym rozlewisku

Kierujący spychaczem, który wjechał w rozlewisko na polu przy budowie drogi, zatonął wraz z maszyną. Niestety, życia mężczyzny nie udało się uratować.


Zdarzenie miało miejsce w obrębie miejscowości Śniepie pod Ełkiem (woj. warmińsko-mazurskie), gdzie trwa budowa drogi szybkiego ruchu.

Z pierwszych ustaleń policjantów wynika, że operator spychacza wjechał sprzętem w rozlewisko polne i pojazd całkowicie zatonął.

"Po wydobyciu mężczyzny z wody podjęto działania ratunkowe, ale niestety nie udało się go uratować. Ciało 62-latka zostało zabezpieczone do sekcji, żeby ustalić dokładną przyczynę zgonu" – poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Ełku.

Na miejscu policjanci pracowali pod nadzorem prokuratora. Czynności wyjaśniające prowadził też inspektor pracy.

W akcji ratowniczej uczestniczyły 3 zastępy JRG Ełk oraz OSP Nowa Wieś Ełcka.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!