Copy LinkXFacebookShare

Spalił żywcem króliki. 36-latek był zły na pasierba

Nawet 5 lat może spędzić za kratkami 36-latek, który po pijanemu wrzucił do pieca żywe króliki. Ze swojego zachowania będzie tłumaczył się wkrótce przed sądem.

W jednym z domostw w gminie Iława (woj. warmińsko-mazurskie) doszło do awantury, o której został poinformowany dyżurny miejscowej Komendy Powiatowej Policji.


"Zgłaszający dodał, że ojczym goni go z siekierą i mu grozi. Funkcjonariusze natychmiast pojechali na miejsce. W trakcie czynności ustalili, że 36-latek znajdujący się pod znacznym działaniem alkoholu zdenerwował się na swojego pasierba. Wyjął z klatek dwa króliki i wrzucił do palącego się pieca. Następnie przy pomocy siekiery groził mieszkańcowi gminy Iława" – opisuje iławska KPP.

Stróże prawa zatrzymali 36-latka i osadzili w celi. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut, do którego się przyznał.

Ustawa o ochronie zwierząt za zabicie zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem przewiduje karę nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
 

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?