Copy LinkXFacebookShare

Tragiczne kraksy z ciągnikami. Dwie osoby nie żyją

Kierująca samochodem osobowym i kierowca ciężarówki zginęli w wypadkach drogowych z udziałem ciągników rolniczych.

Do jednego z nich doszło na prostym odcinku drogi krajowej nr 10 w miejscowości Stropkowo (pow. sierpecki, woj. mazowieckie). Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 36-letni mieszkaniec powiatu łomżyńskiego, kierując samochodem ciężarowym z naczepą, z bliżej nieokreślonych przyczyn uderzył w poprzedzający go traktor z przyczepą.

"W wyniku zderzenia kierujący pojazdem ciężarowym doznał ciężkich obrażeń ciała i mimo podjętej reanimacji zmarł. Kierujący ciągnikiem rolniczym z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala w Sierpcu" – podaje Komenda Powiatowa Policji w Sierpcu, która pod nadzorem prokuratury wyjaśnia przyczyny kraksy.

Poważny wypadek z udziałem dwóch samochodów osobowych i traktora zdarzył się na drodze wojewódzkiej nr 309 pomiędzy Bojanowem i Rojęczynem (w pow. rawickim, woj. wielkopolskie). Jako pierwsi na miejsce dotarli strażacy z OSP w Bojanowie.

– Po zabezpieczeniu terenu przystąpili przy użyciu narzędzi hydraulicznych do wykonania dostępu oraz ewakuacji z wraku forda kierującej, u której stwierdzili brak oznak życia. W związku z tym niezwłocznie rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową – relacjonuje mł. bryg. Krzysztof Skrzypczak, zastępca komendanta powiatowego PSP w Rawiczu.

W międzyczasie przybyły kolejne zastępy strażaków – z rawickiej KP PSP, KM PSP w Lesznie oraz z OSP w Rydzynie, a także zespoły ratownictwa medycznego z Rawicza, Leszna i Góry oraz policjanci.


– Pomocy udzielono także trzem osobom podróżującym toyotą. Ostatecznie do szpitali przewieziono mężczyznę i kobietę. Kierującemu ciągnikiem nic się nie stało. Niestety, w wyniku doznanych obrażeń ciała, mimo długiej walki, nie udało się uratować kobiety, która prowadziła forda – podaje policjant.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że fordem c-max kierowała 64-letnia mieszkanka gminy Bojanowo. Jechała od Leszna w stronę Rawicza.

– Na wysokości stacji paliw, w miejscu niedozwolonym, rozpoczęła manewr wyprzedzania ciągnika marki John Deere. Kierująca fordem, kiedy była na wysokości ciągnika, najprawdopodobniej zauważyła jadący z przeciwnego kierunku pojazd i wszystko wskazuje na to, że chciała zrezygnować z tego manewru – wyjaśnia na łamach portalu Rawicz24.pl asp. sztab. Beata Jarczewska, oficer prasowy KPP w Rawiczu.

Według stróżów prawa, prowadząca forda prawdopodobnie chciała "schować się" za ciągnik. Manewr się jednak nie udał i uderzyła w tylne koło traktora. – To spowodowało, że pojazd stanął w poprzek drogi. Wówczas uderzyła w niego jadąca z przeciwnego kierunku toyota yaris, którą kierowała 23-latka z gminy Rawicz – wskazuje policjantka.

Stróże prawa potwierdzają, ze traktorzyście nic poważnego się nie stało, podobnie jak prowadzącej toyotę. Oboje byli trzeźwi. Kierująca fordem zmarła, a dwie osoby – pasażerowie toyoty – trafiły do szpitala.
 

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

Aktualności

Policja w gospodarstwie. Chodziło o utwardzenie podwórka