Copy LinkXFacebookShare

49-latek zsunął się ze skarpy i utonął w wiejskim stawie

W przerwach między pracami rolniczymi 49-latek relaksował się nad stawem. Niestety, wpadł do wody i stracił w niej życie. Policjanci wyjaśniają okoliczności  utonięcia mężczyzny.


Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Poddębicach (woj. łódzkie) otrzymał informację o prawdopodobnym utonięciu w stawie we wsi Plewnik. Jak wynikało ze zgłoszenia, mężczyzna zniknął pod taflą wody.

– Na miejscu funkcjonariusze zastali już strażaków, którzy podejmowali czynności ratunkowe. Wyłowili 49-latka i prowadzili reanimację. W tym czasie dojechało także pogotowie. Niestety, nie udało się uratować jego życia – relacjonuje mł. insp. Joanna Kącka, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

Mundurowi w rozmowie z będącymi na miejscu osobami ustalili, że mężczyzna spożywał wcześniej alkohol. – W przerwie pomiędzy pracami rolnymi łowił ryby. W tym czasie zsunął się ze skarpy i wpadł do stawu. Znajdując się w wodzie, postanowił popływać. W pewnym momencie zniknął pod jej taflą. Mimo poszukiwań przez kolegę, nie został odnaleziony. Wówczas wezwano służby – informuje policjantka.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!