Copy LinkXFacebookShare

Konsultacje ws. produktów rolnych z Ukrainy. Przedstawiciel Polski: Rozmowy idą w dobrym kierunku

W niedzielę wieczorem zakończyły się konsultacje państw Unii Europejskiej i Komisji Europejskiej w sprawie produktów rolniczych z Ukrainy. „Spotkanie było konstruktywne. Oceniamy, że rozmowy idą w pozytywnym kierunku” – powiedział PAP stały przedstawiciel Polski przy UE Andrzej Sadoś.

„W naszej ocenie KE jest otwarta na argumenty państw członkowskich. Oceniamy stanowisko KE jako konstruktywne. Podstawą dyskusji był wspólny list z piątku ministrów rolnictwa Polski, Słowacji, Węgier, Rumunii i Bułgarii do Komisji. Polska dodatkowo podniosła kwestie produktów nieuwzględnionych w tym liście” – powiedział PAP Sadoś.

W liście ministrowie pięciu państw zawarli listę produktów, które ich zdaniem powinny zostać objęte specjalną procedurą ochronną w UE. Oznacza to, że ich import z Ukrainy na teren pięciu państw członkowskich może zostać zakazany i powinny trafiać tranzytem przez UE na inne rynki. Z informacji PAP wynika, że Polska chce dodania do tej listy przecierów i koncentratów z jabłek.

KE – jak dowiedziała się PAP – jest otwarta na dodanie do listy dodatkowych pozycji. Do uzgodnienia pozostają kwestie techniczne, m.in. przedstawienie danych dotyczących kosztów transportu, informacji o problemach związanych z magazynowaniem, a w przypadku owoców chodzi o problemy z miejscem w chłodniach.

Państwa członkowskie podniosły kwestie okresu obowiązywania porozumienia wskazując, że powinno ono obowiązywać co najmniej do końca roku.

Ministrowie rolnictwa Polski, Bułgarii, Rumunii, Słowacji i Węgier napisali list do KE w sprawie koniecznych kroków, które należy podjąć w celu przeciwdziałania zaburzeniom na rynkach państw członkowskich UE najbardziej dotkniętych zwiększonym importem produktów rolno-spożywczych z Ukrainy.

List został wysłany do wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej, komisarza UE ds. handlu Valdisa Dombrovskisa, i komisarza UE ds. rolnictwa Janusza Wojciechowskiego.

Ministrowie zaznaczyli, że dotychczas przedstawione przez KE propozycje rozwiązania kwestii rosnącego importu produktów rolnych z Ukrainy idą w dobrym kierunku, ale nie są wystarczające.

"Uważamy, że proponowane wyjątkowe zabezpieczenie w postaci dopuszczenia importu wyłącznie w celu tranzytu do reszty UE i reszty świata powinno dotyczyć szerszego asortymentu produktów niż pszenica, kukurydza, rzepak czy nasiona słonecznika. Proponujemy rozszerzyć zakres również o olej słonecznikowy, mąkę, miód, cukier, miękkie owoce, jaja, mięso, mleko i produkty mleczne" – napisano w liście.

Przedstawiciele pięciu państw napisali, że należy zagwarantować kontynuację tych środków po wygaśnięciu obecnego rozporządzenia w sprawie zniesienia ceł na towary z Ukrainy, co stanie się w czerwcu.

Szefowie resortów zaznaczyli też, że drugi pakiet wsparcia przygotowywany obecnie w ramach rezerwy rolnej dla państw członkowskich graniczących lub sąsiadujących z Ukrainą jest niezbędnym uzupełnieniem nadzwyczajnych środków ochronnych.

W liście podkreślono, że równolegle do realizacji powyższych działań należy kontynuować dyskusję nad kolejnymi, które mogą przyczynić się do złagodzenia obecnych trudności i zapobieżenia podobnym problemom w przyszłości.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Aktualności

Dyrektywa UE ws. emisji zagraża rolnikom. Co na to MRiRW?

Alarm dla producentów trzody, obawy hodowców, ASF, ASF na Węgrzech, afrykański pomór świń, trzoda chlewna, świnie, bioasekuracja
Aktualności

Alarm dla producentów trzody. ASF na Węgrzech w stadzie świń