Copy LinkXFacebookShare

Ciągnik rozbity po zderzeniu z ciężarówką. Traktorzysta z córką przewiezieni do szpitala

Dwie osoby z obrażeniami ciała trafiły do szpitala w wyniku wypadku na drodze krajowej z udziałem ciągnika rolniczego i ciężarówki. Policjanci wyznaczyli objazd.

Do zdarzenia doszło we wtorek około godz. 11 na drodze krajowej nr 63 w obrębie miejscowości Gołąbki (pow. łukowski, woj. lubelskie). W następstwie „starcia” zarówno ciągnik marki Ursus, jak i ciężarowe renault, znalazły się poza jezdnią. Od traktora odpadło tylne koło.

Asp. szt. Marcin Józwik z Komendy Powiatowej Policji w Łukowie przekazał Polskiej Agencji Prasowej, że ciągnikiem kierował 68-latek z gminy Łuków, a ciężarówką – 64-latek z powiatu parczewskiego. Obaj byli trzeźwi.

„Kierujący ciągnikiem rolniczym i jadąca z nim żona doznali obrażeń ciała. Zostali przewiezieni do szpitala” – dodał policjant.

Droga krajowa w miejscu kraksy była przez jakiś czas zablokowana. Policjanci wyznaczyli objazd. Teraz wyjaśniają dokładnie przyczyny i okoliczności wypadku.

AKTUALIZACJA

Łukowscy stróże prawa opublikowali w środę komunikat o tym zdarzeniu, a informacje w nim minimalnie różnią się od przekazywanych „na gorąco” (ciągnikiem podróżowała oprócz kierowcy jego córka, a nie żona).

„Mundurowi ustalili, że kierujący samochodem ciężarowym marki Renault 64-latek z powiatu parczewskiego zderzył się z ciągnikiem marki Ursus, którym kierował 68-letni mieszkaniec gminy Łuków. W wyniku tego kierujący ciągnikiem oraz jadąca z nim 33-letnia córka doznali obrażeń ciała i zostali przewiezieni do szpitala. Na szczęście okazało się, że urazy jakich doznali nie zagrażają ich zdrowiu i życiu. Pracujący na miejscu kolizji policjanci z łukowskiej drogówki ustalili wstępnie, że do zdarzenia doszło w trakcie wyprzedzania ciągnika rolniczego przez ciężarówkę. W tym czasie kierujący ursusem 68-latek skręcał w lewo w boczną drogę. Teraz prowadzący postępowanie ustalą dokładne szczegóły i okoliczności zdarzenia, między innymi przesłuchają jego uczestników, sprawdzą zabezpieczone ślady” – napisał asp. szt. Marcin Józwik.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!