Copy LinkXFacebookShare

Ardanowski: nieprawidłowości związane z importem ukraińskiego zboża powinna zbadać prokuratura

Nieprawidłowości związane z importem ukraińskiego zboża do Polski powinna zbadać prokuratura. Słyszałem, że w stosunku do części firm, które zarobiły na tym fortunę, toczą się postępowania prokuratorskie, ale od wielu miesięcy nie ma efektów – powiedział PAP zasiadający w sejmowej komisji rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski (PiS).

Przewodniczący klubu PSL Krzysztof Paszyk w czwartek powiedział, że kolejną powołaną komisją śledczą powinna być komisja ds. zbadania tzw. afery zbożowej i wyciągnięcia konsekwencji wobec tych, którzy do tego doprowadzili. Odnosząc się do nieprawidłowości związanych z wwożeniem do Polski produktów rolno-spożywczych z Ukrainy, Paszyk wskazał, że Najwyższa Izba Kontroli wysunęła w tej sprawie szereg oskarżeń.

Ministrowie nie podjęli działań

"Od ponad roku zwracam uwagę na dramatyczną sytuację związaną z importem zboża z Ukrainy. Nie trzeba mieć zdolności profetycznych, żeby przewidzieć, że w kraju, w którym jest nadwyżka zboża z naszej własnej produkcji, w którym co roku musimy wyeksportować nawet do 10 mln ton zboża, import z Ukrainy może mieć fatalne skutki. Obowiązkiem rządu było przeprowadzenie stosownych analiz, które skutkowałyby określonymi decyzjami" – powiedział PAP w czwartek Ardanowski.

W ocenie Ardanowskiego rząd nie słuchał rolników, którzy "błagali, protestowali i prosili, by zablokować import, który niszczy rynek zboża w Polsce". "Nie było żadnej reakcji. Minister (Henryk) Kowalczyk, a później minister (Robert) Telus nie podjęli żadnych działań, bagatelizując sprawę. Konsekwencje są dramatyczne. Spadek cen utrzymuje się do tej pory, skutki tego importu – na co zwracałem uwagę również kierownictwu PiS – będą odczuwalne co najmniej przez rok" – oświadczył. "Wszyscy widzieliśmy, że zboże, które deklarowane było na granicy jako zboże mające wyłącznie przejechać przez Polskę pozostawało w kraju" – dodał.

Duże firmy zarobiły fortuny

Ardanowski zaznaczył, że – w efekcie – fortuny zarobiły duże firmy. "Na różnicy cen między bardzo tanim ukraińskim zbożem, a tym krajowym, niektóre firmy zarobiły fortuny" – powiedział. Podkreślił, że – mimo apeli rolników – listy tych firm nigdy nie ujawniono. Dodał, że wielokrotnie zwracał się w tej sprawie do ministra Telusa, jednak bezskutecznie.

Brak zgody resortu na publikację listy, w ocenie Ardanowskiego, dawał rolnikom podstawy, by doszukiwać się połączeń między PiS a figurującymi na liście firmami. Poseł zaznaczył jednak, że – jego zdaniem – takie powiązania ma większość partii.

"Myślę, że firmy, które importowały, to firmy powiązane z różnymi partiami politycznymi i lokalnymi politykami" – stwierdził.

Zboże techniczne się rozpłynęło

Jak wskazał, "szczególnej pikanterii dodaje fakt, że do Polski importowano kilkaset tysięcy ton zboża technicznego, które – ze względu na to, że na granicy nie ma procedur jego badania – nigdy nie powinno trafić ani do konsumpcji, ani na paszę". "Ono się w Polsce rozpłynęło, więc sprawa musi być wyjaśniona" – zaznaczył.

Pytany o to, czy sprawę powinna zbadać komisja śledcza, odpowiedział, że sprawą powinna zająć się prokuratura. "Słyszałem, że w stosunku do części firm toczą się postępowania prokuratorskie, ale od wielu miesięcy nie ma efektów" – dodał.

"Boję się, że komisje śledcze, powoływane przez większość, która będzie teraz rządziła Polską, będą miały charakter działań odwetowych, zemsty i psucia wizerunku. Skoro przez długi czas nie było chęci wyjaśnienia tej sprawy, to być może taka komisja jest potrzebna" – podsumował.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci rozpoczęli kontrole rolników. „Nie będzie taryfy ulgowej”

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

VIII Lubuska Konferencja Bydła Mięsnego, hodowla bydła mięsnego, buhaj limousine, żywienie mamek, pierwiastki, selekcja bydła
Hodowla

Lubuska Konferencja Bydła Mięsnego odbyła się po raz ósmy