Copy LinkXFacebookShare

Strażacy-ochotnicy przekazali wóz gaśniczy. Jelcz pojechał na Ukrainę

Ochotnicza Straż Pożarna (OSP) w Płońsku (Mazowieckie) wysłała na Ukrainę wóz gaśniczy, który wcześniej wycofano ze służby. Pojazd trafi do Użhorodu, a następnie w docelowe miejsce. „Mamy nadzieję, że samochód będzie służył jeszcze długi czas” – powiedział PAP prezes płońskiej OSP Marek Szydłowski.

Wóz gaśniczy przekazany na Ukrainę przez strażaków ochotników w Płońsku to 37-letni jelcz. Darowiznę poparł – zgodnie z wymogami proceduralnymi – płoński Urząd Miasta, który od agresji Rosji w lutym 2022 r. systematycznie organizuje pomoc humanitarną dla Ukrainy, w tym dla partnerskiego miasta Tarnopol. Przekazanie pojazdu zorganizowano we współpracy z płońskim Stowarzyszeniem „Idziemy na spacer”, także zaangażowanym we wsparcie humanitarne dla Ukrainy.

Wiekowy, ale należycie zadbany

„Samochód jest co prawda wiekowy, ma 37 lat, ale w środku jest nowiutki, idealny. Ma nowy silnik, nową skrzynię biegów, nową autopompę i nowe ogumienie. Jedyny mankament, który sprawił, że pojazd został u nas wycofany ze służby, to uszkodzony zbiornik na wodę. Przekazaliśmy tę informację na Ukrainę i otrzymaliśmy odpowiedź, że to dla nich żaden problem, że z naprawą poradzą sobie w jeden dzień” – powiedział we wtorek PAP prezes płońskiej OSP Marek Szydłowski.

Jak podkreślił, wóz gaśniczy ofiarowany w darze dla Ukrainy jest sprawny, a w płońskiej jednostce OSP został już zastąpiony innym, nowszym. „Dbaliśmy bardzo o ten pojazd. W zasadzie był niezawodny. Gdy była potrzeba, starannie go naprawialiśmy. Szkoda było oddać go na złom. Jego zaletą jest to, że jest prosty w obsłudze oraz w naprawie, nie ma żadnej elektroniki. Dodatkowo ma bardzo duży zbiornik na wodę. Mamy nadzieję, że samochód będzie służył jeszcze długi czas” – dodał szef płońskich strażaków ochotników.

Zaznaczył, że przekazany w darze jelcz już wyruszył w drogę wraz ze Sławomirem Jarosławskim, prezesem Stowarzyszenia „Idziemy na spacer”, które wcześniej współorganizowało podobną pomoc, uczestnicząc w przekazywaniu na Ukrainę wozów OSP wycofywanych z innych okolicznych jednostek.

Trafi tam, gdzie będzie potrzebny

„Wóz gaśniczy z OSP w Płońsku trafi najpierw do Użhorodu, a potem w docelowe miejsce, według aktualnych potrzeb. To konsekwentne działanie na rzecz pomocy Ukrainie, które w tym przypadku realizujemy we współpracy z naszymi strażakami ochotnikami oraz ze Stowarzyszeniem ‘Idziemy na spacer’. Pomagamy tam, gdzie możemy. Planujemy już kolejne akcje pomocowe” – powiedział PAP rzecznik płońskiego Urzędu Miasta Filip Przedpełski.

Płońsk udziela wsparcia Ukrainie od początku wojny, po agresji Rosji w lutym 2022 r. Samorząd miasta wysłał dotychczas około 60 transportów humanitarnych, które trafiły m.in. do Kijowa i partnerskiego miasta Tarnopol, a także do Winnicy, Czernichowa i Berdyczowa.

W czerwcu transport humanitarny z Płońska dotarł też do szkoły w Dołbyszu pod Berdyczowem, gdzie większość z 72 uczniów i podopiecznych w wieku od 7 do 20 lat to Polacy. Przekazane dary, w tym ławki szkolne, odzież i żywność oraz środki medyczne, pochodziły ze zbiórki zorganizowanej przez samorząd miasta i Stowarzyszenie „Idziemy na spacer”, w którą zaangażowały się również szkoły oraz osoby prywatne, w tym ze Szwecji i z Francji.

Z kolei we wrześniu z Płońska wysłano produkty żywnościowe, w tym dla niemowląt, a także witaminy, suplementy diety oraz banany i słodycze dla ukraińskich sierot wojennych, będących pod opieką Ruchu Wolontariackiego Metsenaty dla Saldata. Transport przygotowano wówczas we współpracy samorządu, Stowarzyszenia „Idziemy na spacer” oraz Banku Żywności w Ciechanowie.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!