Copy LinkXFacebookShare

Rząd pochyli się nad ustawą o paszach. Ma wydłużyć ważny termin

Moratorium m.in. na stosowanie w żywieniu zwierząt pasz GMO ma zostać przesunięte z początku 2025 na początek 2030 roku – zakłada projekt noweli ustawy o paszach, którym we wtorek ma zająć się rząd.

Jak wynika z opublikowanego porządku obrad Rady Ministrów, rząd we wtorek zajmie się projektem nowelizacji ustawy o paszach. Projekt został przygotowany przez resort rolnictwa.

Projektowane przepisy zakładają przesunięcie terminu wejścia w życie przepisu o paszach, w którym został ustanowiony "zakaz wytwarzania, wprowadzania do obrotu i stosowania w żywieniu zwierząt na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej pasz genetycznie zmodyfikowanych oraz organizmów genetycznie zmodyfikowanych przeznaczonych do użytku paszowego" z 1 stycznia 2025 r. na 1 stycznia 2030 r.

Jak tłumaczono, celem przesunięcia wejścia w życie moratorium na pasze GMO jest "wsparcie procesu odbudowy niezależności białkowej na krajowym rynku pasz i utrzymanie oraz ochronę konkurencyjności polskiego rolnictwa na rynku wspólnotowym". "Proponowana zmiana jest wynikiem analizy sytuacji krajowego i unijnego rynku surowców białkowych, która jednoznacznie wskazuje, iż na chwilę obecną całkowite zrezygnowanie z wytwarzania, wprowadzania do obrotu i stosowania w żywieniu zwierząt na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej pasz z udziałem organizmów genetycznie zmodyfikowanych od dnia 1 stycznia 2025 r. jest niemożliwe, z uwagi na brak dostępności wystarczającej ustandaryzowanej ilości krajowych surowców wysokobiałkowych potrzebnych do zaspokojenia potrzeb przemysłu paszowego" – wskazano w wykazie prac legislacyjnych rządu.

Dodano, że zaproponowana zmiana rozwiązuje problem "utraty konkurencyjności rodzimych produktów pochodzenia zwierzęcego na rynkach zagranicznych". "Krajowe produkty charakteryzują się niższymi cenami w porównaniu do produktów w pozostałych krajach unijnych, dzięki czemu Polska zajmuje silną pozycję w Unii Europejskiej i na rynkach państw trzecich" – zauważono.

Resort rolnictwa wskazywał ponadto, że projekt jest reakcją na wywołaną przez Rosję wojnę z Ukrainą i ma przyczynić się do zachowania bezpieczeństwa paszowego, a co za tym idzie – płynności i stabilizacji na rynku pasz.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!