Copy LinkXFacebookShare

Tuczniki są najtańsze od 2 lat. Dlaczego cena spada?

Cena tuczników w Niemczech spadła aż o 8 centów, a w Polce niemal o 40 groszy. Po dwóch sesjach giełdy ISW przyszła kolej na korektę parkietu VEZG.

Tuczniki przez najbliższy tydzień ubojowy w Niemczech będą kosztować 1,92 euro za kg za tuszę o zawartości mięsa 57%.

Rozpatrywany zakres cen mieścił się w przedziale 1,90-2,00 euro co pokazuje, że sprzedający mocno ulegli presji zakładów.

Jakie są przyczyny tak drastycznego spadku i powrotu do poziomu, który ostatnio notowaliśmy 2 lata temu?

Zakłady mają duża mięsa

– Pomimo stosunkowo niskiego pogłowia w tym okresie pojawiła się dość znaczna podaż żywca, co powoduje, że zakłady nie muszą aż tak zabiegać o surowiec – mówi Bartosz Czarniak* i dodaje:

– Podobna sytuacja jest również w Polsce, gdzie część zakładów ma zaplanowane ilości towaru do końca miesiąca. Dobrze wiemy, że w przeciwieństwie do płodów rolnych, takich jak zboże, żywych świń nie możemy przechować w nieskończoność.

Zdaniem hodowcy kupujący to wykorzystują, tnąc stawki zarówno w Niemczech, jak i w Polsce.

Maksymalne ceny tuczników w Polsce oscylują w okolicy 8,00-8,40 zł za kg w klasie E, co oznacza spadek aż o 40 groszy względem zeszłego tygodnia.

Kolejnym powodem jest sama obawa branży dotycząca zapowiadanych ceł na mięso wieprzowe z UE idące do Chin.

– Pozostaje pytanie, czy jest to szerszy trend, czy chwilowe tąpnięcie? Moim zdaniem obecna stawka, podobnie jak poprzednia, utrzyma się przez kilka tygodni, czekając na rozwój sytuacji – mówi Czarniak, dodając:

Politycy nie słuchają hodowców

– Scenariusz, który zakładali analitycy na początku tego roku, był bardziej dramatyczny dla producentów i hodowców. Spadki, które dotknęły rynek, są jak na razie niższe od spodziewanych, czego powodem jest malejące stado świń w Europie.

Jeśli Europa chce nadal być konkurencyjna, musi w końcu zadbać o obniżenie kosztów produkcji, które ciągle rosną. Dzieje się tak w wyniku przepisów, które je podwyższają.

– Niestety Bruksela wydaje się głucha na te apele, udając jedynie tuż przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, że wsłuchuje się w głos rolników. Otóż nie wsłuchuje się, a tymczasem na wsi znów zaczyna wrzeć – komentuje Czarniak.

*Bartosz Czarniak jest hodowcą świń oraz rzecznikiem prasowym Polskiego Związku Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej POLSUS.

Więcej informacji na temat hodowli i produkcji trzody chlewnej znajdziesz w magazynie "Hoduj z Głową Świnie".

Nasz magazyn można zaprenumerować w tradycyjnej formie TUTAJ oraz w e-prenumeracie TUTAJ

 

 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci rozpoczęli kontrole rolników. „Nie będzie taryfy ulgowej”

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

Aktualności

Śmiertelne zderzenie z ciągnikiem. 69-latek zginął na miejscu